Blog

Castelletto i pałac Stendardi – dwa zamki w Montebenichi

Posted by on Cze 12, 2017 in Głusza, Ludzie, Podróże | 0 comments

Castelletto i pałac Stendardi – dwa zamki w Montebenichi

Castelletto i pałac Stendardi w Montebenichi   Montebenichi to humorystycznie rzecz ujmując „dwa zamki i cztery domy”. Jest to maleńka miejscowość na skraju powiatu Bucine, położona bardzo malowniczo na wys. 508 m n.p.m. na szczycie podłużnego wzniesienia, który biegnie przez dolinę Ambry i oddziela od siebie dwie krainy: Chianti oraz Valdambrę.   Montebenichi zasiedlone było już w czasach Etrusków na długo przed nastaniem naszej ery, o czym świadczą etruskie grobowce i inne archeologiczne znaleziska. W czasach...

read more

Mama, maki, maj, makowa Toskania i mamisynek

Posted by on Maj 27, 2017 in Głusza, Ludzie, Podróże, Toskańskie tradycje | 2 komentarze

Mama, maki, maj, makowa Toskania i mamisynek

Mama, maki, maj, makowa Toskania Mamma i …. mamisynek. Maki dla Mamy, Maki dla wszystkich Mam! Piszę późnym wieczorem, nie mając żadnej pewności czy zdążę, zanim piękny Dzień Mamy się skończy. Mój pomarańczowy zegarek mówi mi, że raczej nie zdążę. A właśnie, znasz ten ostatni, światowy trend w temacie organizacji czasu? To… robienie wszystkiego na ostatnią chwilę! 🙂 W duszy mi gra „Mama, maki, maj, makowa Toskania”, ale musiały czekać prawie do północy. Spieszę się, ale mam nadzieję, że nawet jeżeli przeczytasz o...

read more

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para

Posted by on Maj 9, 2017 in Drogi Toskanii, Ludzie, Podróże | 4 komentarze

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para. Często mam to szczęście, że Arezzo wita mnie słońcem i jakimś ciekawym wydarzeniem. To miasto widocznie mnie lubi i zachęca mnie do następnych wizyt. Ja też je lubię: za etruską historię, za Chimerę, za Gwidona z Arezzo, za muzykę, za Targi Antyków i … mogłabym tak wyliczać bez końca, bo wciąż znajduję tu coś ciekawego, a poza tym Arezzo to miasto mojej drogi, co opisałam tutaj. W Arezzo zawsze mam ochotę podśpiewywać sobie słoneczne kawałki typu “Podaruj mi trochę słońca” czy też...

read more

Przemiana w głuszy, czyli wiosna, palmy oliwne i przemiana wina w wino.

Posted by on Kwi 30, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże, Toskańskie tradycje | 3 komentarze

Przemiana w głuszy, czyli wiosna, palmy oliwne i przemiana wina w wino.

PRZEMIANA w głuszy. Przemiana w głuszy czyli wiosna, palmy oliwne, karczochy i przemiana wina w wino. PRZEMIANA to u mnie słowo-klucz kwietnia, a nawet KLUCZ do podsumowania tego wiosennego miesiąca. Przemiana, zmiana, przeobrażenie lub przekształcenie, jeżeli by pokusić się o więcej słów-kluczy, które obrazują to, co się wydarza na wiosnę w świecie roślin, w otoczeniu i w duszy człowieka, który to obserwuje. Najbardziej zauważalne przeobrażenie toskańskiej głuszy, to zmiana naturalnej szaty z zimowej w wiosenną. Z szarego i burego w...

read more

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii

Posted by on Mar 14, 2017 in Drogi Toskanii, Muzyka włoska, Podróże | 4 komentarze

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii. Arezzo to miasto moich pierwszych, samodzielnych wycieczek. Mogę nawet powiedzieć, że kiedyś wszystkie moje drogi prowadziły do Arezzo, bo było to miasto ulubione i oswojone. Od kiedy poznaję historie toskańskich dróg, patrzę na Arezzo jak na miasto, w którym spotykają się starożytne drogi: Via di Setteponti, Cassia Adrianea oraz Via Romea Germanica. Arezzo jest miastem wspaniałym, pięknie położonym, o typowej średniowiecznej zabudowie i tak wiele ciekawych rzeczy tu się dzieje, więc mam...

read more

Setteponti – droga Siedmiu Mostow. Drogi Toskanii

Posted by on Mar 3, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże | 8 komentarzy

Setteponti – droga Siedmiu Mostow. Drogi Toskanii

Drogi Toskanii. Sette Ponti – Siedem Mostow Droga Siedmiu Mostów, a w melodyjnym włoskim języku la Strada dei Sette Ponti (nazwę tę często pisze się łącznie Setteponti), to całkiem niedawno odkryta przeze mnie droga. Dwa lata temu kiedy postanowiłam odwiedzić Casentino, pytano się mnie, czy zamierzam jechać drogą Siedmiu Mostów. Wcześniej w mojej Głuszy nie słyszałam o drodze „siedmiu mostów”. Zresztą, jeżeli czytasz mojego bloga, to na pewno wiesz, że w mojej głuszy nie można się prawie nic dowiedzieć, jeżeli samemu...

read more

Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Droga Owcza.

Posted by on Lut 21, 2017 in Drogi Toskanii, Głusza, Podróże | 2 komentarze

Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Droga Owcza.

Drogi Toskanii Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Owcza Droga lub Droga Owcza. Toskania to dla mnie przede wszystkim drogi. Prawdziwe, kamieniste lub asfaltowe drogi, które były moją ucieczką od przebywania z wiekowymi “Bambinami” oraz drogi jako niedawno dostrzeżone możliwości czy też drogi ku zmianom. Bardzo podoba mi się to, że we Włoszech drogi mają swoje nazwy, począwszy od najważniejszej obecnie i stosunkowo „młodej” Autostrady del Sole (Autostrada Słońca), która biegnie przez całą długość Włoch. Oprócz...

read more

Drogi Toskanii. Chiantigiana, Eroica i sielskie krajobrazy Chianti.

Posted by on Sty 30, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże | 6 komentarzy

Drogi Toskanii. Chiantigiana, Eroica i sielskie krajobrazy Chianti.

Drogi Toskanii – Chiantigiana i Eroica. Sielskie krajobrazy Toskanii czyli Chianti, Chiantigiana i Eroica.  Wszystkie krainy Toskanii mają do zaoferowania niezwykłe piękne i unikalne pejzaże, ale przy okazji opisywania idyllicznych, sielskich i malowniczych pejzaży Toskanii, najczęściej wymienia się Chianti. Przestałam już się temu dziwić, a nawet jestem skłonna podpisać się pod tym obiema rękami, bo jestem tą okolicą totalnie zauroczona, chociaż bywałam tam krótko – parę razy byłam kierowcą w ramach wypraw po...

read more

Głusza w styczniu. Zima w głuszy.

Posted by on Sty 22, 2017 in Głusza | 2 komentarze

Głusza w styczniu. Zima w głuszy.

Głusza w styczniu. Zima w głuszy. Co fajnego może być w styczniowej głuszy? Dla ogrodników, dla których głusza jest ulubionym miejscem do życia, jest to czas gorączkowego przygotowywania się do wiosny – sadzą czosnki i przeróżne inne ziela. Zima w głuszy jest więc etapem przejściowym – przejścia do upragnionej wiosny, która nadchodzi tu szybko. W styczniu kwitnie forsycja, gdzieniegdzie mimoza, drzewka migdałowe kwitną bardzo często już w lutym, ewentualnie w marcu (w przypadku srogiej zimy, która nie zdarza się tu często). Ja...

read more

Wymarzona Toskania, wymarzona noworocznie…

Posted by on Sty 10, 2017 in Głusza, Pandzia, Podróże, Wakacje | 10 komentarzy

Wymarzona Toskania, wymarzona noworocznie…

Wymarzona Toskania. Marzę o Toskanii turystycznie, to znaczy bez towarzystwa prawie stuletnich „Bambin” w pakiecie. Żeby było jasne: włoskie słowo „Bambina” w moim osobistym toskańskim słowniku, oprócz fajnej dziewczynki oznacza starszą, schorowaną panią o bardzo małym rozumku. Odkryłam Toskanię piękną, a skrycie marzę o Toskanii porywającej i namiętnej (Mamma Mia, chyba przesadziłam z tak emocjonalnym opisem), o życiu aktywnym i dynamicznym. Myślę sobie, że moje marzenie życia aktywnego i dynamicznego mogłoby się...

read more