FAI i Lucignano marcowe. Wiosenne klimaty FAI – Fondo Ambiente Italiano.

» Posted by on Mar 11, 2018 in Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 6 komentarzy

FAI i Lucignano marcowe. Wiosenne klimaty FAI – Fondo Ambiente Italiano.

FAI i Lucignano marcowe, a nawet wiosenne.

Lucignano to urokliwa miejscowość w krainie Valdichiana tj. w Dolinie rzeki Chiany, która obejmuje większą część terytorium prowincji Arezzo, część prowincji Siena oraz przyległe do nich tereny regionu Umbria

Często słyszę różne, pełne zachwytu określenia Lucignano – Perla della Valdichiana tj. Perła Valdichiany. 

W zasadzie co drugie miejsce w tej dolinie można nazwać prawdziwym skarbem lub perłą. Spójrz tylko na mapkę Valdichiany w Wikipedii. Tam właściwie są same skarby i perły! 

Lucignano wydaje się być najmniejszą perełką Valdichiany. Usytuowane jest, jak to w Toskanii zazwyczaj bywa, na wzgórzu, na wysokości 400 m.n.p.m i znajduje się między Sieną a Arezzo. Takie położenie sprawiło, że już w starożytności Lucignano było ważnym strategicznie miejscem ze względów militarnych i handlowych.

Źródło zdjęcia: www.visitlucignano.it

Dzisiaj  Lucignano jest jednym z najciekawszych przykładów średniowiecznej urbanistyki ze względu na eliptyczny, koncentryczny i pierścieniowy układ zabudowy. 

Spójrz tylko  jak prezentuje się Lucignano z lotu ptaka – jak z bajki o średniowiecznym grodzie!

Dobrze, że w Lucignano układ urbanistyczny pozostał praktycznie nienaruszony, bo w ten sposób miejsce to ma magiczne właściwości przenoszenia nas w czasie, do dawnych, średniowiecznych dziejów.

Sercem miasta jest najwyższy punkt wzgórza z Piazza del Tribunale (Plac Sądowy), z którego roztacza się widok na Palazzo Comunale (Ratusz), kościół pod wezw. Św Franciszka i Kolegiatę. I to by było całe centrum, dookoła którego owalnie usadowiły się pierścieniowo przylegające do siebie domy. 

Idziesz prosto uliczką i po 10 minutach dochodzisz w to samo miejsce. I tak dookoła Lucignano, póki się nie znudzi, a nie nudzi się szybko, bo wzdłuż wąskich uliczek można podziwiać piękne zaułki i zakamarki domów z kamienia i z cegły.

Na zewnątrz pięknie i interesująco, wnętrza równie ciekawe, gdyż w Palazzo Comunale znajduje się Muzeum, w którym znajdują się się dzieła sztuki z okresu średniowiecza i renesansu.

Wśród nich słynne Albero D’Oro czyli Złote Drzewo zwane także Drzewem Życia lub Drzewem Miłości, którego powstanie datuje się na XIV- XVwiek.  Jest to arcydzieło sztuki złotniczej o imponujących rozmiarach i bogatych dekoracjach z korali, kryształów i miniaturami namalowanymi na pergaminie. Od wieków uważa się, że przynosi szczęście zakochanym, więc nic dziwnego, że zjeżdżają się tu pary z całego świata.

A co do tego wszystkiego ma FAI?

Osobiście zawsze się cieszę, gdy uda mi się zobaczyć lub posłuchać coś nowego na temat historii miejsc, które lubię, a jeżeli dodatkowo jest to rzecz z gatunku najczęściej lub od dawna zamkniętych to tym bardziej. No, a jeśli jest to wszystko gratisowe, to już pełnia szczęścia 🙂 Nie ukrywam, że staram się wykorzystać jak najwięcej takich momentów, a dzięki temu stowarzyszeniu można świadomie i ciekawie spędzić wolny dzień. 

Lucignano Segnali FAI czyli drogowskazy FAI

FAI to skrót od włoskiego Fondo Ambiente Italiano, co po polsku znaczy Włoski Fundusz Środowiskowy.

Jest to organizacja non-profit założona w 1975 r, na wzór National Trust (zaufania publicznego) w celu ochrony i ulepszania włoskiego dziedzictwa historycznego, artystycznego i krajobrazowego.

Jest to praktyczne i aktywne działanie na podstawie art. 9 włoskiej konstytucji „Republika chroni walory krajobrazowe oraz dziedzictwo historyczne i artystyczne Narodu”.

Czytam na stronie internetowej FAI: „Dbanie o dziedzictwo to jeden z najlepszych sposobów spędzenia własnego życia” oraz Dla nas oznacza to nie tylko dbanie o wybrane miejsca, ale i o ludzi, którzy tam mieszkają”.

Le Giornate di Primavera FAI, Lucignano

W ramach inicjatywy promocji aktywnego zaangażowania i ochrony FAI co roku organizuje kilka wspaniałych wydarzeń na terenie całej Italii.

Są to Le giornate FAI di Primavera e d’Autunno tj. Wiosenne i Jesienne Dni FAI, Le Sere FAI d’Estate czyli Wieczory FAI w porze letniej, le Mattinate FAI d’Inverno – Zimowe Poranki FAI i Luoghi del Cuore czyli Miejsca bliskie Sercu.

Te inicjatywy polegają przede wszystkim na otwarciu mało znanych i zazwyczaj zamkniętych dla szerokiej publiczności zabytków; całych Włoszech jest to ponad 1000 architektonicznych perełek. FAI posiada swoje delegatury w całym kraju i angażuje do swoich inicjatyw wolontariuszy, którymi zazwyczaj są studenci i uczniowie szkół.

W ten sposób, za sprawą FAI, ogromnie wzrasta świadomość historyczna, kulturowa i obywatelska włoskiej młodzieży.  Pełnią oni rolę „jednodniowych przewodników”, zajmując się informacją i oprowadzaniem turystów po zabytkach.

Od siebie dodam, że zachowują się jak prawdziwi profesjonalni przewodnicy – opowiadają o „swoich” miejscach bardzo ciekawie i chętnie odpowiadają na pytania ciekawskich turystów.

 

Marzec w Toskanii to często pogoda w kratkę. W trakcie wyjazdu z głuszy lunął tak silny deszcz, że obawiałam się, że pierwszą wiosenną niedzielę la Giornata FAI di Primavera w Lucignano, zapamiętam tylko jako dzień zimny, ciemny i mokry. Faktycznie, zdjęcia prezentują się trochę szaro-buro, ale Lucignano, zazwyczaj wyludnione poza sezonem turystycznym, dzięki FAI tętniło życiem, kolorami i dobrą energią zadowolonych turystów.

Zadowoleni byli nie tylko turyści, ale i mieszkańcy Lucignano, którzy pokazywali i oferowali swoje skarby – rękodzieło, sklepiki z pamiątkami, wino i toskańskie smakołyki w restauracjach.

Miałam nieodparte wrażenie, że i wiecznie zamknięte kościoły, a w nich święte postacie namalowane na murach były bardzo ucieszone tymi niespodziewanymi odwiedzinami. To się nazywa uczta dla ducha i ciała!


W tym roku, wiosenne dni FAI tj. Le Giornate FAI di Primavera odbędą się na terenie całych Włoch 24 i 25 marca. Żeby tak w te dni udało się zobaczyć coś pięknego albo niezwykłego! Czego sobie i Tobie życzę z całego serca… Do zobaczenia na FAI, ciałem lub duchem 🙂 

Lucignano Le Giornate di Primavera FAI. Zadowoleni turyści i zimny niedzielny poranek

6 komentarzy

  1. No i kolejne miejsce, które trzeba odwiedzić… 🙂

  2. Pięknie opowiadasz i pięknie oprowadzasz po zaułkach. Aż chce się tam być . Wiosna………🙂

    • Dziękuję Ci 🙂 Cieszę się, że Lucignano nawet w pochmurnej aurze zrobiło na Tobie dobre wrażenie. Ech, jakbyś zobaczył prawdziwą, słoneczną, majową wiosnę w Lucignano, zaraz byś spakował walizki i pognał na samolot czy też odpalił swoją limuzynę 🙂 Mam trochę takich wiosennych, majowych fot, tylko czekają na swoją kolej 🙂

      • Chciałbym kiedyś na własne oczy zobaczyć i posmakować prawdziwej wiosennej Toskanii….. Cóż, może w przyszłym roku się uda, może kiedyś….. Warto wierzyć, że tak się stanie. 🙂

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.