Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

» Posted by on Sie 23, 2018 in Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 0 comments

Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

Obraz dawnego Arezzo

Całkiem niedawno, w czasie porządkowania piwnic domu stuletniej „Bambiny”, czyli staruszki której byłam opiekunką, znalazłam kilka podniszczonych, tekturowych reprodukcji obrazów przedstawiających Arezzo.

Reprodukcje pochodzące z gazety La Nazione, w której zaczytywał się kiedyś mąż „Bambiny”, leżały sobie w najciemniejszym i najbardziej „opajęczynowanym” kącie piwnicy. To musiały być prawdopodobnie pająki z ubiegłego wieku, tak skutecznie ukryły pod zwojami pajęczyn taki skarb!

Santa Maria della Pieve w Arezzo. Reprodukcja obrazu

Ten skarb poniżej to reprodukcja obrazu znajdującego się w Państwowym Muzeum Sztuki Średniowiecznej i Nowoczesnej czyli Museo Statale d’Arte Medievale e Moderna. Przedstawia wnętrze przepięknego i najbardziej, według mnie, inspirującego kościoła w Arezzo – Santa Maria della Pieve, znajdującego się tuż przy głównym placu Arezzo, Piazza Grande.

Inspirującego z uwagi na swoją surową, średniowieczną, lecz wyrafinowaną architekturę zarówno zewnętrznej fasady budynku jak i widniejącego na obrazie wnętrza z typowym dla rustykalnej Toskanii, ceglano-drewnianym dachem oraz unikalnymi podwójnymi symetrycznymi schodami, które w czasach średniowiecznych wiodły do głównego ołtarza.

Obecnie ołtarz i ambona znajduje się niżej, a górna część służy dzisiaj przede wszystkim do podziwiania i od jakiegoś czasu – do koncertowania 🙂 

Ciekawe jest to, że Santa Maria della Pieve nie ma wejścia od strony Piazza Grande, czyli Placu Wielkiego przy którym się znajduje, tylko od bocznej uliczki.

Wejście do Santa Maria della Pieve

Po prostu główny plac Arezzo jest dziełem epoki Odrodzenia, czyli „młodszym” niż średniowieczny kościół, więc usytuowano go tam, gdzie było wolne miejsce, czyli za kościołem. Santa Maria della Pieve to ten półokrągły budynek z rzędami kolumn, bez wejścia od strony Wielkiego Placu Arezzo.

16 Arezzo

Arezzo Santa Maria della Pieve – część tylna kościoła, tuż za schodami, półokrągła, z dwoma rzędami kolumn.

Do dziewiętnastowiecznego obrazu tego średniowiecznego kościoła Arezzo dołączyły się ostatnio „dawne samochody” – Gran Premio Nuvolari – rajd samochodów z epoki, przejeżdżający przez region Emilia Romagna oraz Toskanię. Na szczęście również i przez Arezzo i w dodatku obok mojego ulubionego kościoła Santa Maria della Pieve, co dodało dużo zgiełku i ruchu tej spokojnej na ogół okolicy.

Tu obserwuję Nuvolari z wejściowego tarasu tego kościoła. Dwa gołębie pewnie nie wiedzą, gdzie się podziać tak głośny był warkot silników epokowych wehikułów i tak mocny unosił się odór oparów benzyny czy też oleju napędowego, że w głowie mi się kręciło, a co dopiero biednym gołębiom 🙂

Santa Maria della Pieve. Widok na Corso Italia z Nuvolari, rajd samochodów z epoki.

Rajd wspaniałych, epokowych samochodów Nuvolari  biegł przez całą długość głównego deptaku Arezzo – ulicy Corso Italia, co najlepiej można było obejrzeć z wejściowego tarasu kościoła Santa Maria della Pieve usytuowanego na końcu tego deptaku

Arezzo. Widok z wejściowego tarasu kościoła Santa Maria della Pieve

Uogólniając, od Arezzo „dolnego” tj. stacji kolejowej na sam szczyt wzgórza, na którym położone jest Arezzo, po czym przy kościele oraz słynnej piwiarni Guiness (tam gdzie widać okrągłe nalepki), skręcają na Piazza Grande tj. na Wielki Plac Arezzo.

Nuvolari skręcają przy kościele Santa Maria della Pieve i piwiarni Guiness na Piazza Grande Arezzo

Po lewej stronie widzimy boczną ścianę naszego kościoła, prowadząca nas do serca Arezzo – Piazza Grande a uliczką przeciskają się turyści między wehikułami, albo wehikuły czasu między turystami .

Rajd Nuvolari przesiska się na Piazza Grande

Ile życia i kolorów wniósł rajd Nuvolari do otoczenia tego kościoła! Zazwyczaj jest o wiele spokojniej, dostojnie i majestatycznie, ale i urokliwie a wręcz sympatycznie. Bądź co bądź dzwonnica Santa Maria della Pieve góruje nad pozostałymi budynkami i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wież Arezzo. Widać ją doskonale z niższych, jak i z najwyższych części miasta.

Mnie osobiście kościoły w takich turystycznych miejscach kojarzą się bardziej z muzyką niż modlitwą. Z uwagi na to, że znajdują się tu bardzo dobre organy oraz nadzwyczajna akustyka, sprzyjająca każdemu rodzajowi muzyki, w Santa Maria della Pieve odbywa się wiele koncertów muzyki klasycznej jak np. koncerty organowe organizowane przez Terre d’Arezzo Music Festival oraz Międzynarodowy Konkurs Chórów Polifonicznych, który w tym roku rozpoczyna się właśnie dzisiaj. Więcej o konkursie chórów i Associazione Guido d’Arezzo, który je organizuje tutaj, w moim najlepszym i największym „dziele” o Arezzo

Przyjemne z pożytecznym – cudnie jest słuchać muzyki w tak pięknym miejscu, w którym panuje „Duch Średniowiecza”. Tu na przykład koncert muzyki organowej, organizowany przez wspaniałego pianistę Andrea Trovati, dyrektora Terre d’Arezzo Music Festival.

Andrea Trovati, dyrektor Festiwalu Terre d’Arezzo Music Festival

Warto było pójść na recital prawdziwego mistrza tego gatunku Juan Paradell Solé (Hiszpania), głównego organisty uświetniającego swoją muzyką uroczystości liturgiczne w Bazylice Św. Piotra oraz wydarzenia muzyczne w Kaplicy Sykstyńskiej Watykanie.

Na jego stronie internetowej i youtube znajdziesz wiele filmów z jego wirtuozyjną grą, ale jednak niestety nie to samo, co na żywo w ogromnym, średniowiecznym kościele, w miejscu z tak niesamowicie przestrzenną akustyką.
Patrzę na zdjęcia i wciąż słyszę muzykę o potężnej, nawet wydaje mi się, że mistycznej mocy. Dobrze że zdjęcia nie tylko mają magiczną MOC przeżywania pięknych chwil, kiedy mamy na to ochotę, ale że przyciągają pragnienia przeżywania takich chwil coraz więcej i więcej…

Patrzę na zdjęcia i porównuję z reprodukcją obrazu dawnego Arezzo i rzecz jasna, obraz wygrywa. Nawet nie chodzi o to, że moje zdjęcia nie są bardzo profesjonalne, robione z poziomu posadzki, więc nie ma tak pięknej perspektywy jak na obrazie. Na obrazie ujęła mnie czysta przestrzeń i przestronne wnętrze podczas gdy na moich zdjęciach ławki, ławeczki, ołtarz, wszystko rzecz jasne, użyteczne, ale jednak zakłócają harmonię.

Zresztą oceń sam/sama i najlepiej zapisz swoje myśli pod tym wpisem, żeby Twoja cenna myśl nie rozpłynęła się w niebycie. 

Do miłego zobaczenia na wakacyjnym koncercie, muzyki jakiej lubisz i gdzie lubisz, może nawet i w kościele Santa Maria della Pieve.

Ciao 🙂

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.