Posts Tagged "Andrea Bocelli"

Opowiem Ci o pewnym ZLOCIE

»Posted by on Sty 20, 2015 in Foto, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 12 komentarzy

Opowiem Ci o pewnym ZLOCIE

ZLOT Chwalę się, że byłam na ZLOCIE! Nie, nie w Toskanii, ale z Toskanią i z podróżniczym życiem ZLOT miał wiele wspólnego. A odbył się w Krakowie, który już dawno przestał mi się kojarzyć z Wawelem, smokiem i Piwnicą pod Baranami, bo paru lat kojarzy mi się tylko z centrum dowodzenia pewnej ogólnopolskiej, a nawet europejskiej organizacji o nazwie LATAJĄCA SZKOŁA. Sama oczywiście nie wpadłabym na pomysł, żeby jechać na ZLOT dla ponad 200 kobiet. Namówiła mnie Kasia, twórczyni Wróblewien, na której namowy przystałam, nawet od razu zakupiłam bilet, ale im bardziej zbliżał się termin ZLOTU, tym bardziej rósł poziom mojego strachu: „Mamma Mia! Tyle wspaniałych kobiet! Co ja, człowiek z toskańskiej (i polskiej) GŁUSZY będę robić w krakowskim wielkim...

read more

Felice Anno Nuovo 2015

»Posted by on Sty 2, 2015 in Foto, Ludzie, Muzyka włoska, Podróże | 8 komentarzy

Felice Anno Nuovo 2015

Felice Anno Nuovo 2015! Felice Anno Nuovo – Szczęśliwego Nowego Roku dla miłośników Toskanii, czyli dla Ciebie, bo skoro jesteś na mojej stronie to znak, że tak jak ja kochasz piękne miejsca, do których Toskania niewątpliwie się zalicza. Od pewnego czasu nieustannie się czymś zachwycam, a w tym roku dodatkowo po raz pierwszy od wielu lat zachwyciłam się świętowaniem Nowego Roku „Po Naszemu” organizowanym przez Volatum i Dobry Ogień. Taki Sylwester to coś, co dążące do nieskończoności albo, jak kto woli, dążące do świadomości tygrysy lubią najbardziej! Z okazji Wigilii pisałam, że dla mnie najcenniejsze jest połączenie polskiego z włoskim i jestem z siebie dumna, że wprowadziłam włoski akcent na polskiego Sylwestra. Co prawda było...

read more

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii

»Posted by on Mar 28, 2014 in Foto, Ludzie, Podróże, Przygody Pandzi | 2 komentarze

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii. Opowiem Ci o moim zachwycie podróżami Pandzią do Toskanii. Opowiem Ci o tunelach i o światełku w tunelu… Ostatnio wiele rzeczy mnie zachwyca – na pierwszym miejscu jest oczywiście Toskania ze swoimi falującymi wzgórzami i moimi ulubionymi domami typu Leopoldina, które to domki według Włochów mają na górze wieżyczkę (w języku włoskim torretina), a według jednej mojej spostrzegawczej, polskiej koleżanki – nadbudówkę 🙂 Moja Pandzia niezmiennie mnie zachwyca, tak samo jak i długie podróże do Toskanii. W zasadzie zachwycam się wszystkim; zarówno wąskimi, krętymi, toskańskimi drogami, przestronnymi autostradami i tunelami na mojej drodze Polska-Słowacja-Austria-Italia. Często jeżdżę autem do Toskanii, w lato czy w zimę, w...

read more