Posts Tagged "Associazione Per la Valdambra"

Badia a Ruoti. Abbazia San Pietro a Ruoti

»Posted by on Lip 20, 2017 in Głusza, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 4 komentarze

Badia a Ruoti. Abbazia San Pietro a Ruoti

Badia a Ruoti i Abbazia czyli opactwo.  Zakładam, że skoro czytasz mojego bloga, to znak, że lubisz głuszę. A jeśli głuszę, to i niepozorne i ciche miejscowości kryjące w swoich średniowiecznych murach wiele ciekawych historii. W głuszy Doliny Ambry tj. Valdambry znajduje się parę takich miejsc, które przyciągają swoją tajemniczością. Badia a Ruoti, a dokładniej Abbazia San Pietro a Ruoti tj. opactwo imienia św. Piotra w tej miejscowości, przyciągnęła mnie na początku pięknym wzgórzem i ceglaną wieżą, odznaczającą się wyraźnie od kamiennych zabudowań. Na wczesno-jesiennych zdjęciach, w świetle zachodzącego słońca, wieża opactwa wydaje się być jeszcze bardziej jaskrawa i jeszcze bardziej kontrastowa w stosunku do otoczenia. Swoją drogą fajnie, że na dawnych...

read more

Castelletto i pałac Stendardi – dwa zamki w Montebenichi

»Posted by on Cze 12, 2017 in Głusza, Ludzie, Podróże | 0 comments

Castelletto i pałac Stendardi – dwa zamki w Montebenichi

Castelletto i pałac Stendardi w Montebenichi   Montebenichi to humorystycznie rzecz ujmując „dwa zamki i cztery domy”. Jest to maleńka miejscowość na skraju powiatu Bucine, położona bardzo malowniczo na wys. 508 m n.p.m. na szczycie podłużnego wzniesienia, który biegnie przez dolinę Ambry i oddziela od siebie dwie krainy: Chianti oraz Valdambrę.   Montebenichi zasiedlone było już w czasach Etrusków na długo przed nastaniem naszej ery, o czym świadczą etruskie grobowce i inne archeologiczne znaleziska. W czasach średniowiecza na terenie całej Toskanii, tak jak ogólnie we Włoszech i prawie w całej Europie, toczyły się nieustanne walki, bitwy i wojny. Na terytorium Valdarno walki odbywały się między Sieną, Arezzo i Florencją, co dla...

read more

10 miłych chwil i MAGIA w Toskanii

»Posted by on Paź 16, 2016 in Głusza, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele | 12 komentarzy

10 miłych chwil i MAGIA w Toskanii

10 miłych chwil i MAGIA w Toskanii Dziesięć 10 miłych chwil i MAGIA oraz CUD NIEPAMIĘCI – tak to wszystko powinno się nazywać. Z okazji października oraz zbliżającego się końca roku policzyłam tegoroczne wydarzenia toskańskiej głuszy, w których brałam udział. Kronikarską dokładność zawdzięczam zdjęciom, bo na szczęście zawsze zabieram z sobą aparat fotograficzny, więc wystarczy mi przegląd pamięci komputera. I mały przegląd zwojów mózgowych, bo w dzikim pośpiechu zdarzało mi się wyruszyć z aparatem z wyładowaną baterią, ech… A ponieważ w archiwum komputera przechowuję tylko udane zdjęcia z ciekawych wydarzeń, więc rozumiesz – w ten sposób nieudane zdjęcia i zdarzenia, które dla zasady nie warto fotografować, zapadają się w...

read more

Lekcja historii w Badia Agnano

»Posted by on Cze 12, 2016 in Panda, Podróże, Przygody Pandzi | 4 komentarze

Lekcja historii w Badia Agnano

Lekcja historii w Badia Agnano. Badia Agnano i lekcja historii w przykościelnej piwniczce. O stowarzyszeniu Associazione Per la Valdambra wspomniałam już wcześniej parę razy, ostatnio, przy okazji prezentacji Doliny Ambry (Valdambra) oraz Spotkanie z magiem Nepo z Galatrony. Tym w Badia Agnano, Associazione Per La Valdambra połączyło swoje siły z Gruppo Ricerche Storiche Badia Agnano czyli z Grupą Poszukiwaczy Zaginionych Historii 🙂 Od razu mówię, że jestem zafascynowana poszukiwaniem zaginionych osobliwości, stąd takie moje bardzo dowolne tłumaczenie nazwy tej grupy.  Ale do rzeczy, w Badia Agnano, w przykościelnej piwniczce pełnej win (do patrzenia, nie do konsumowania), odbyło się spotkanie poświęcone roślinie zwanej potocznie guado, po łacinie...

read more

Abbazia San Pietro w Badia a Ruoti

»Posted by on Lut 22, 2016 in Głusza, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 8 komentarzy

Abbazia San Pietro w Badia a Ruoti

Abbazia San Pietro w Badia a Ruoti. Ziemia jest naszym wspólnym domem. To co teraz piszę, to historia z cyklu  „Trafiło się ślepej kurze ziarno” 🙂 Bo trafiło się i to w dodatku w pobliskiej małej mieścinie zwącej się Badia a Ruoti. Owo „ziarno” to zwiedzanie klasztoru i kościoła w Badia a Ruoti połączone z wykładem profesora Duccio Demetrio pt. „La religiosità della terra” organizowanego przez Associazione Per la Valdambra. Zaznaczam, że nie traktowano o żadnej religii (religione) ziemi, tylko właśnie o „religijności”, rozumianej jako nabożna wiara w MOC ZIEMI, w jej zdolność do przywracania sobie równowagi, jako MIŁOŚĆ do niej wyrażająca się przez troskę i dbanie o nią. W sumie wykład toczył się...

read more