Drogi Toskanii

Montepulciano czyli szlakiem fajnych studni

»Posted by on Gru 12, 2018 in Drogi Toskanii, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże, Przygody Pandzi | 0 comments

Montepulciano czyli szlakiem fajnych studni

Pewnie w każdym przewodniku przeczytasz, że Montepulciano znajduje się w prowincji Siena i wznosi się na dominującym nad okolicą wzgórzu o wys. 605 m.n.p.m.  Ale nie w każdym przewodniku zobaczysz tyle pięknych istot i szalonych wywodów co u mnie 🙂   Montepulciano leży niedaleko granicy Toskanii z regionem Umbria, na skraju dwóch toskańskich krain – Val’d’Orcia (Dolina rzeki Orcia) i Val di Chiana (Dolina rzeki Chiany). Terytorialnie jednak Montepulciano znajduje się w granicach tej pierwszej i bywa czasem nazywane perłą Val d’Orcia. Według legendy założone przez etruskiego władcę Porsenna z pobliskiego Chiusi, co datowałoby początki istnienia tego miasta już na IV-III wiek p.n.e. Póki co, jako ciekawski przewodnik...

read more

Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

»Posted by on Sie 23, 2018 in Drogi Toskanii, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 0 comments

Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

Obraz dawnego Arezzo Całkiem niedawno, w czasie porządkowania piwnic domu stuletniej “Bambiny”, czyli staruszki której byłam opiekunką, znalazłam kilka podniszczonych, tekturowych reprodukcji obrazów przedstawiających Arezzo. Reprodukcje pochodzące z gazety La Nazione, w której zaczytywał się kiedyś mąż “Bambiny”, leżały sobie w najciemniejszym i najbardziej “opajęczynowanym” kącie piwnicy. To musiały być prawdopodobnie pająki z ubiegłego wieku, tak skutecznie ukryły pod zwojami pajęczyn taki skarb! Ten skarb poniżej to reprodukcja obrazu znajdującego się w Państwowym Muzeum Sztuki Średniowiecznej i Nowoczesnej czyli Museo Statale d’Arte Medievale e Moderna. Przedstawia wnętrze przepięknego i najbardziej, według mnie,...

read more

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie

»Posted by on Gru 21, 2017 in Drogi Toskanii, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 2 komentarze

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie Wyprawa do Pienzy po magnes na lodówkę. Uch, ale to zabrzmiało – jakby chodziło o wielką, daleką wyprawę po skarb… W zasadzie była to mała wycieczka po malutką rzecz, a efektem ubocznym była wielka radość i wzruszenie. Tak naprawdę, te magnesy na lodówkę to taka mała wymówka, bo można je kupić w każdym toskańskim mieście. Przyjeżdżam tu przede wszystkim, by poczuć piękno i majestat tego miasta. Pienza została w średniowieczu zbudowana od podstaw przez kościelnego dostojnika, który później został papieżem o czym więcej tutaj, więc gdy już znajdę się na głównym placu Pienzy, bezgłośnie szepczę “Wasza Świętobliwość, wyrazy uznania za stworzenie tak cudownego miejsca”.  Pienza działa na mnie...

read more

Castello di Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi

»Posted by on Gru 13, 2017 in Drogi Toskanii, Głusza, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 4 komentarze

Castello di Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi

Castello di Gargonza Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi Gargonza jest położona przy drodze zwanej “Vecchia Strada Senese Aretina”, której polskie tłumaczenie to “Dawna Droga Sieneńsko-Aretyjska”. Na mapach widzimy współczesną nazwę czyli numer SS73, ale gdy jedziemy tą drogą, przydrożne tabliczki przypominają nam, że oto jedziemy dawną drogą z Sieny do Arezzo i już czujemy Ducha Historii wyobrażając sobie galopujące rzymskie rydwany… no dobra, zagalopowałam się 🙂 Co prawda Arezzo było jednym z dwunastu Królestw Etruskich, a i historia Sieny jest imponująco długa, ale doprawdy na razie nie wiem, czy ta droga wiedzie od tysiącleci, więc może jednak zostańmy przy dorożkach i konikach pokonujących tę drogę lekkim...

read more

Eroica 2017. Video, winnice i Volpaia

»Posted by on Paź 7, 2017 in Drogi Toskanii, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 6 komentarzy

Eroica 2017. Video, winnice i Volpaia

Eroica 2017, video, winnice i Volpaia  Drugi raz w tym roku przekazuję mój zachwyt wspaniałym, inspirującym, kolarskim wydarzeniem tj. Eroica. Pierwszy raz miał miejsce w lutym br. z okazji opisywania Chianti i Chiantigiany a teraz korzystam z faktu, że tydzień temu odbyła się XXI edycja wycieczko-wyścigu Eroica. Poza tym, mamy październik, więc przy okazji wspominam “wyżerki” na winnicach, które znajdują się przy trasie tej wspaniałej, rowerowej przygody. Eroica to niezwykle inspirujące jesienne wydarzenie sportowe, odbywające się cyklicznie od 1997r. w pierwszą niedzielę października w prowincji Siena, w Gaiole in Chianti. Gaiole jest zalążkiem narodzin idei i misji Eroica, którą jest wywołanie wspaniałego i niezłomnego ducha dawnych, świetnych...

read more

Miasto i jezioro Bolsena – moja bajka. Vesconte, Francigena, Corpus Domini i Złota Rybka Da Picchietto

»Posted by on Wrz 2, 2017 in Bolsena, Drogi Toskanii, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 6 komentarzy

Miasto i jezioro Bolsena – moja bajka. Vesconte, Francigena, Corpus Domini i Złota Rybka Da Picchietto

Miasto i jezioro Bolsena. W cyklu “rzut beretem od Toskanii” zapraszam Cię do odwiedzenia prawdziwego skarbu ziemi etruskiej znajdującym się tuż przy Toskanii, ale już w regionie Lazio – miasto i jezioro Bolsena. Myślę sobie, że do otworzenia skrzyni ze skarbem przydadzą Ci się sekretne słowa klucze: pałacowa rezydencja Vesconte, droga Francigena, zamek twierdza, historia, artystyczne Corpus Domini, jezioro i Złota Rybka w Trattoria Da Picchietto.  Przez parę lat Bolsena istniała dla mnie prawie wyłącznie jako jezioro z ogromnymi przestrzeniami do pływania i odpoczynku, co opisałam jako Pływanie w Toskanii czyli jezior brak. W bieżącym 2017 roku zrobiłam sobie dwie jednodniowe wycieczki w maju i czerwcu, jednak w diabelsko upalnym lipcu i...

read more

Drogi Toskanii – Maremmana i Pitigliano

»Posted by on Sie 12, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże, Wino | 2 komentarze

Drogi Toskanii – Maremmana i Pitigliano

Droga Maremmana i Pitigliano na jej trasie Często piszę, jak bardzo podoba mi się to, że włoskie drogi mają swoje nazwy. Dzisiaj będzie o nowej drodze i nowym, pięknym miejscu. Droga Maremmana zawdzięcza swoją nazwę krainie Maremma, która w uproszczeniu obejmuje część terenów nadmorskich Toskanii. Na mapach obecnie oznaczona jest symbolem SS 74 tj. Strada Statale 74 (droga krajowa). Zaczyna się na toskańskim wybrzeżu, dokładniej w Albinii, wiedzie m.in. przez Manciano i Pitigliano, przechodzi przez północną część regionu Lazio, łącząc południową Maremmę z Umbrią. Długość tej drogi, według włoskiej Wikipedii, wynosi 91,7 km. Maremmana to stosunkowo nowa droga; została zbudowana w 1928 roku, więc od dróg typu Cassia, Cassia Adrianea, Lauretana, Aurelia,...

read more

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para

»Posted by on Maj 9, 2017 in Drogi Toskanii, Ludzie, Podróże | 4 komentarze

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para

Arezzo, rajd retro w Toskanii i Młoda Para. Często mam to szczęście, że Arezzo wita mnie słońcem i jakimś ciekawym wydarzeniem. To miasto widocznie mnie lubi i zachęca mnie do następnych wizyt. Ja też je lubię: za etruską historię, za Chimerę, za Gwidona z Arezzo, za muzykę, za Targi Antyków i … mogłabym tak wyliczać bez końca, bo wciąż znajduję tu coś ciekawego, a poza tym Arezzo to miasto mojej drogi, co opisałam tutaj. Arezzo … Tyle słońca w całym mieście…  Lubię jasno żółty kolor kamieni, z których zbudowanych jest wiele domów w średniowiecznej części Arezzo, znajdującej się na szczycie wzgórza. Słońce rozświetla je na złoto i Arezzo staje się jakby “złotym miastem”. Poniekąd to prawda, nawet gdy jest pochmurno, bo Arezzo jest od wieków...

read more

Przemiana w głuszy, czyli wiosna, palmy oliwne i przemiana wina w wino.

»Posted by on Kwi 30, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże, Toskańskie tradycje | 3 komentarze

Przemiana w głuszy, czyli wiosna, palmy oliwne i przemiana wina w wino.

PRZEMIANA w głuszy. Przemiana w głuszy czyli wiosna, palmy oliwne, karczochy i przemiana wina w wino. PRZEMIANA to u mnie słowo-klucz kwietnia, a nawet KLUCZ do podsumowania tego wiosennego miesiąca. Przemiana, zmiana, przeobrażenie lub przekształcenie, jeżeli by pokusić się o więcej słów-kluczy, które obrazują to, co się wydarza na wiosnę w świecie roślin, w otoczeniu i w duszy człowieka, który to obserwuje. Najbardziej zauważalne przeobrażenie toskańskiej głuszy, to zmiana naturalnej szaty z zimowej w wiosenną. Z szarego i burego w zielone… nie, nie tak! Słowo “zielone” absolutnie nie oddaje tego co mam na myśli. Chodzi mi o jasną, a raczej świetlistą zieleń świeżo rozwiniętych, wiosennych liści. Fajnie uwiecznić pierwsze oznaki wiosny, jej świetlistą...

read more

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii

»Posted by on Mar 14, 2017 in Drogi Toskanii, Muzyka włoska, Podróże | 4 komentarze

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii

Arezzo – miasto mojej drogi. Drogi Toskanii. Arezzo to miasto moich pierwszych, samodzielnych wycieczek. Mogę nawet powiedzieć, że kiedyś wszystkie moje drogi prowadziły do Arezzo, bo było to miasto ulubione i oswojone. Od kiedy poznaję historie toskańskich dróg, patrzę na Arezzo jak na miasto, w którym spotykają się starożytne drogi: Via di Setteponti, Cassia Adrianea oraz Via Romea Germanica. Arezzo jest miastem pięknie położonym, o typowej średniowiecznej zabudowie i tak wiele ciekawych rzeczy tu się dzieje, że mam cichą nadzieję, że Arezzo stanie się również i Twoim ulubionym miastem. Gdy myślę o Arezzo, zawsze jak na zawołanie pojawia się przede mną rozświetlona słońcem Katedra (Duomo di Arezzo), położona w najwyższym miejscu wzgórza, na którym...

read more

Setteponti – droga Siedmiu Mostow. Drogi Toskanii

»Posted by on Mar 3, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże | 8 komentarzy

Setteponti – droga Siedmiu Mostow. Drogi Toskanii

Drogi Toskanii. Sette Ponti – Siedem Mostow Droga Siedmiu Mostów, a w melodyjnym włoskim języku la Strada dei Sette Ponti (nazwę tę często pisze się łącznie Setteponti), to całkiem niedawno odkryta przeze mnie droga. Kiedyś postanowiłam odwiedzić Casentino, i ktos zapytał się mnie, czy zamierzam jechać drogą Siedmiu Mostów. Jakich znowu siedmiu mostów???? Wcześniej w mojej Głuszy nie słyszałam o żadnej drodze “siedmiu mostów”. Zresztą, jeżeli czytasz mojego bloga, to na pewno już wiesz, że w mojej głuszy jest jak w jakimś “ciemnogrodzie” – nie można się prawie nic dowiedzieć, jeżeli samemu się gdzieś nie wyczyta lub nie obejrzy w ciekawym reportażu w lokalnej telewizji. Zaciekawiła mnie ta piękna i poetycka nazwa –...

read more

Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Droga Owcza.

»Posted by on Lut 21, 2017 in Drogi Toskanii, Głusza, Podróże | 6 komentarzy

Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Droga Owcza.

Drogi Toskanii Drogi Toskanii. Strada del Pecorile czyli Owcza Droga. Toskania to dla mnie przede wszystkim drogi. Prawdziwe, kamieniste lub asfaltowe drogi, które były moją ucieczką od przebywania z wiekowymi “Bambinami” oraz drogi jako niedawno dostrzeżone możliwości czy też drogi ku zmianom. Bardzo podoba mi się to, że we Włoszech drogi mają swoje nazwy, począwszy od najważniejszej obecnie i stosunkowo “młodej” Autostrady del Sole (Autostrada Słońca), która biegnie przez całą długość Włoch. Oprócz Autostrady Słońca, przez Toskanię przechodzi wiele, równie słonecznych dróg, które zostały wytyczone w starożytności jak na przykład antyczna drogą rzymskiego imperium Cassia Vetus, Aurelia, Cassia, Lauretana, następnie średniowieczna...

read more

Drogi Toskanii. Chiantigiana, Eroica i sielskie krajobrazy Chianti.

»Posted by on Sty 30, 2017 in Drogi Toskanii, Podróże | 6 komentarzy

Drogi Toskanii. Chiantigiana, Eroica i sielskie krajobrazy Chianti.

Drogi Toskanii – Chiantigiana i Eroica. Sielskie krajobrazy Toskanii czyli Chianti, Chiantigiana i Eroica.  Wszystkie krainy Toskanii mają do zaoferowania niezwykłe piękne i unikalne pejzaże, ale przy okazji opisywania idyllicznych, sielskich i malowniczych pejzaży Toskanii, najczęściej wymienia się Chianti. Przestałam już się temu dziwić, a nawet jestem skłonna podpisać się pod tym obiema rękami, bo jestem tą okolicą totalnie zauroczona, chociaż bywałam tam krótko – parę razy byłam kierowcą w ramach wypraw po wino, dzięki czemu spędziłam tam kilka niedzielnych popołudni jeżdżąc po drogach Chianti i zatrzymując się we wszystkich możliwych przydrożnych zatoczkach i małych miejscowościach. Oficjalną drogą Chianti jest Chiantigiana,...

read more

Moja Głusza – Castello Capannole

»Posted by on Lip 25, 2016 in Drogi Toskanii, Głusza, Podróże | 0 comments

Moja Głusza – Castello Capannole

Moja Głusza Castello Capannole. Castello Capannole znajduje się na szczycie wzgórza o wysokości 267 m.n.p.m., do którego prowadzi droga zwana “Via del Castello”, po polsku “ulica Zamkowa” (castello – zamek). Jeszcze dokładniej – tu podaję informację dla wszystkich dociekliwych miłośników kartografii i geografii, położone jest przy ujściu strumienia Treve do większego potoku Ambra. Górna część miejscowości Capannole, czyli położone na wzgórzu “Castello”, to miejsce niezwykłe, piękne i pełne śladów historii. Jego malownicze położenie na wzgórzu najłatwiej zaobserwować jadąc drogą z Bucine do Ambry.  Poniższe zdjęcia wykonane były w świetle zachodzącego słońca i rześkim porankiem,...

read more

W cyklu “widoki w głuszy” – Rapale

»Posted by on Lip 5, 2016 in Drogi Toskanii, Podróże, Toskańskie tradycje | 4 komentarze

W cyklu “widoki w głuszy” – Rapale

Rapale W cyklu “widoki w głuszy” pisałam o urokliwych miejscowościach, między innymi o Cennina, Sogna i Capannole. Dzisiaj na warsztat biorę miejscowość Rapale. Cieszę się, że nareszcie zamieszczam fotografie z tego miejsca, bo jestem nim wprost zauroczona, od kiedy odwiedziłam to miejsce z październiku ubiegłego roku. Rapale to moja “miłość od pierwszego wejrzenia”. Dobrze że znalazł się nareszcie finalmente!!! właściwy moment na przelanie mojego zachwytu na papier tzn. do komputera.  W zeszłym miesiącu (czerwcu 2016) ugruntowałam swoje miłe wspomnienia z tego miejsca podczas szkółki niedzielnej – tak humorystycznie określam niedzielne lekcje historii. Tym razem lekcja w Rapale traktowała o czterech...

read more

Giro d’Italia w Głuszy

»Posted by on Maj 15, 2016 in Drogi Toskanii, Głusza, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 2 komentarze

Giro d’Italia w Głuszy

Giro d’Italia w Głuszy. Giro d’Italia w Głuszy? Co to oznacza realnie dla przeciętnego mieszkańca Głuszy? Zamknięte drogi i czekanie na mistrzów kolarstwa tuż przy drodze albo przy telewizorku. Na szczęście trasa wyścigu jest często zmieniana, więc nie co roku pada na Głuszę 🙂  Wczoraj, w sobotę 14 maja kolarze finiszowali w Arezzo, dzisiaj w niedzielę 15 maja wyruszyli z Chianti, a dokładnie z pięknej miejscowości nazywającej się Castellina in Chianti, o czym dzisiaj ćwierkały wszystkie wróble i lokalne telewizje. Przyznam się, że zbytnio nie orientuję się w temacie kolarstwa, ale z utęsknieniem czekam na pierwszy weekend października, gdy jak co roku z Gaiole in Chianti wystartuje EROICA, która ma na celu...

read more

Miasto Arezzo, felicità i wiosna.

»Posted by on Kwi 25, 2016 in Drogi Toskanii, Podróże | 4 komentarze

Miasto Arezzo, felicità i wiosna.

Miasto Arezzo czyli felicità. Wiosna miejska vel “Miastowa” w Arezzo. Znów piszę o wiośnie. I o szczęściu, a nawet o Felicità! Niedawno fotografowałam wiosnę w GŁUSZY, a teraz dla odmiany, wiosna miejska vel “miastowa”, w moim ulubionym toskańskim mieście Arezzo, które od wieków słynie z wielu rzeczy, o czym TUTAJ oraz ze szczęśliwych mieszkańców, o czym poniżej. Kto czyta mojego bloga, wie że Arezzo zaliczam do ulubionych miejsc, nie tylko dlatego, ze jest to stolica prowincji, w której mieszkam. Ponadto, Arezzo jest miastem, które zaliczam nie tylko do ulubionych, ale i do oswojonych i zaprzyjaźnionych, o czym bliżej TUTAJ. W wiadomościach RAI 1 dosyć często mówi się o statystykach dotyczących “poczucia...

read more

L’Eroica a Toskania czyli “Bohaterka” na starych rowerach.

»Posted by on Lis 25, 2015 in Drogi Toskanii, Ludzie, Podróże | 0 comments

L’Eroica a Toskania czyli “Bohaterka” na starych rowerach.

Eroica Toskania . “Bohaterka” na starych rowerach – tylko dla prawdziwych bohaterów. L’Eroica to niezwykle inspirujące jesienne wydarzenie sportowe, które odbywa się cyklicznie od 1997r. w pierwszą niedzielę października w Gaiole in Chianti i na terytorium całej prowincji Siena. Jest to doskonale zorganizowana wycieczka na rowerach starego typu, tzw. z “epoki”, a misją tego wydarzenia jest wywołanie wspaniałego i niezłomnego ducha dawnych, świetnych czasów uczciwego kolarstwa.   “Eroe” w języku włoskim znaczy bohater, stąd nazwa Eroica. która wskazuje, że to sportowe wydarzenie jest otwarte dla wszystkich “bohaterów” i...

read more

Widoki z GŁUSZY – CENNINA

»Posted by on Cze 11, 2015 in Drogi Toskanii, Foto, Ludzie, Podróże, Przygody Pandzi | 4 komentarze

Widoki z GŁUSZY – CENNINA

Castello Cennina Opowiem Ci o urokliwej miejscowości na wzgórzu z zamkiem Castello Cennina. Opowiem Ci o Cenninie, miejscowości położonej dość wysoko, 477 m n.p.m., która góruje nad wzgórzami Valdambry (Doliny Ambry) w pobliżu mojego toskańskiego lokum. Cennina jest bardzo mała, ale piękna i ważna dla kultury Valdambry oraz dla krajobrazu. Ujęta jest na każdej mapie i książce, w tym na ręcznych szkicach w bardzo ciekawej książce o Dolinie rzeki Ambry, które kiedyś wstawiłam na Opowiem Ci o MOJEJ DOLINIE i jak zwykle zapraszam Cię do ich obejrzenia. Cennina codziennie wielokrotnie wpada mi w oko, bo znajduje się dokładnie naprzeciwko mojej GŁUSZY – wystarczy wyjść przed dom, a sama “wpycha” mi się w kadr mojego aparatu. I nie dość, że...

read more

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii

»Posted by on Mar 28, 2014 in Drogi Toskanii, Podróże, Przygody Pandzi | 4 komentarze

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii

Opowiem Ci o mojej drodze do Toskanii. Opowiem Ci o moim zachwycie podróżami Pandzią do Toskanii. Opowiem Ci o tunelach i o światełku w tunelu… Ostatnio wiele rzeczy mnie zachwyca – na pierwszym miejscu jest oczywiście Toskania ze swoimi falującymi wzgórzami. Moja Pandzia niezmiennie mnie zachwyca, tak samo jak i długie podróże do Toskanii. W zasadzie zachwycam się wszystkim; zarówno wąskimi, krętymi, toskańskimi drogami, przestronnymi autostradami i tunelami na mojej drodze Polska-Słowacja-Austria-Italia. Kiedy jadę w takim dłuuuugim tunelu, przewierconym pod górami, zawsze jestem pod wrażeniem potęgi gór i czuję ogromny podziw dla wielkiej myśli technicznej człowieka, która ujarzmiła tę potęgę przez wywiercenie w nich tuneli – wspólne dzieło...

read more