Opactwo Sant’Antimo. Kamień, który śpiewa. Una pietra che canta.

» Posted by on Lip 4, 2019 in Podróże | 0 comments

Opactwo Sant’Antimo. Kamień, który śpiewa. Una pietra che canta.

Sant’ Antimo. Kamień, który śpiewa czyli Una pietra che canta.

“Miejsce w którym zdumiewająco harmonijnie łączy się świat sztuki, historii, natury i wiary.

Mikrokosmos, najwyraźniej nie naruszony przez czas, który być może oczarowany miłością do tego miejsca, zamiast gasić, wydaje się zwiększać jego piękno i magię na przestrzeni lat.

Świat rzeczywistości i fantazji, w którym silne kontrasty łączą się w harmonijną całość: jeśli otworzysz oczy, zobaczysz wyjątkowe i nieskażone miejsce, w którym błękit nieba przecięty zostaje srebrnym śladem odrzutowca, jeśli zamkniesz oczy, z łatwością usłyszysz w dolinie miarowy stukot kopyt koni wielkiej armii Karola Wielkiego”.

Tak poetycko rozpoczyna się podróż po Sant’ Antimo w krótkim przewodniku autorstwa kanoników opactwa wydawnictwa L’Arca di Sant’Antimo z 2013 r. pt. “Una pietra che canta”, co oznacza po polsku “Kamień, który śpiewa”. Właśnie, śpiewa, bo Sant’ Antimo ostatnio znane było z chorałów gregoriańskich oraz z nauczania śpiewu gregoriańskiego przez zakonników norbertańskich dla wszystkich chętnych.

Budynek kosioła Opactwa Sant’ Antimo. Widok z pobocza drogi.

Swięty Antimo.

Według wspomnianego przewodnika, w antycznej Italii żyło wielu świętych mężów o imieniu Antimo. Jednak tylko dwóch z nich może pretendować do miana patrona opactwa Sant’Antimo. Pierwszy był rzymskim chrześciańskim księdzem i męczennikiem, który za krzewienie chrześciaństwa został ścięty w 305 roku. Poświęcono mu sanktuarium Sant’ Antimo niedaleko Neapolu.
Toskański Antimo był diakonem z Arezzo, również zginął męczeńską śmiercią z tego samego powodu, co rzymski ksiądz prawie pół wieku później czyli w 352 roku (niektórzy badacze twierdzą, że w 304 r).

Opactwo Sant’Antimo, piękny portal nad drzwiami kościoła.

Są to postacie, które żyły w okresie początków chrześciaństwa, a źródła pisane o tych czasach powstały parę wieków później, więc zrozumiałe jest że na przestrzeni wielu wieków owiane zostałe legendami. Niemniej jednak klasztorna wiedza przekazana w przewodniku “Una Pietra che Canta” skłania się ku tezie, że to jednak pierwszy ze świętych, Antimo z Rzymu jest patronem opactwa, inaczej niż stanowi włoska wersja Wikipedii, że patronem Sant’Antimo w Toskanii jest diakon z Arezzo.

Z iście salomonową mądrością, przewodnik opactwa reasumuje, że najważniejsze jest to że “Ci dwaj święci męczennicy są od wieków połączeni w niebie, w radości i szczęściu wynikających z tego, że mieli swój wkład ich wielkiej miłości w chwałę Pana”.

Najstarszym zalążkiem wokół którego powstało średniowieczne opactwo Sant’Antimo, była mała kapliczka, w której złożone były relikwie Świetego Antimo. W tym samym miejscu istniała również rzymska willa, o czym świadczą liczne znaleziska np. płaskorzeźba przedstawiająca róg obfitości oraz styl architektoniczny kolumn. Prawdopodobnie istniało tu źródło wody o właściwościach terapeutycznych, na co wskazuje znaleziony napis “Venite e bibite” tj. “przyjdźcie i pijcie”.

Sant’ Antimo. Pozostałości Kaplicy Karolińskiej (Capella Carolingia) połączona z budynkiem zachrystii.

Ponieważ w pobliżu przechodziła droga do Rzymu, nazwana później Francigena, w VIII wieku Longobardowie, ówcześnie władcy tych ziem, zlecili w tym miejscu budowę klasztoru benedyktynów. Pamiętajmy, że klasztory i opactwa były użytkowane jako przystanki przez pielgrzymów udających się do Rzymu, przez kupców, żołnierzy i posłańców królów.

Miejsce, gdzie istniała kapliczka, nazywa się obecnie kaplicą karolińską (Capella Carolingia) nazwanej od imienia Karola Wielkiego, który pod koniec VIII wieku wracał z Rzymu i według legendy, zatrzymał się w tym miejscu, odbijając swoją pieczęć na fundamentach powstającej budowli. Krypta Karolińska (Cripta Carolingia) znajduje się obecnie w podziemiach kościoła, dokładnie pod ołtarzem.

Około roku 1000 zbudowano tu kosciół z okazałą dzwonnicą, średniowiecznym zwyczajem stojącą obok kościoła. Kościół ten, całkowicie w stylu romańskim, jest jedną z najważniejszych budowli tego okresu w Toskanii. Wzorem średniowiecznych kościołów zbudowany jest według planu krzyża. Wzdłuż dłuższej części zorientowany w kierunku wschód-zachód, przy czym wejście znajduje się od strony zachodniej, zaś ołtarz na krańcu wschodnim.

Abbazia Sant’ Antimo – plan

Przez prawie dziewięć wieków opactwo przechodziło z rąk do rak – było pod panowaniem Montalcino, biskupa Cortony, później Sieny. Zmieniały się również zakony – przebywali tam benedyktyni (od VIII do XIII w), administratorzy apostolscy tj. okoliczni biskupi (XIII w), guglielmiti (pustelnicy, zakon św Williama XII-XV wiek).

Sant’Antimo wejście

W XV wieku papież Pius II, założyciel miasta idealnego Pienza, zlikwidował opactwo, podarowując majątek Sant’Antimo swojemu siostrzeńcowi, biskupowi zarządzającemu diecezjami Montalcino-Pienza.
Dawne opactwo zaczęło niszczeć, do tego stopnia, że, jak stanowią dokumenty z 1870 r, opactwo Sant’Antimo było zamieszkane przez dzierżawcę, który przebywał w mieszkaniu biskupa, używając kaplicy Karolingów jako piwnicy, kościoła jako szopy rolniczej i klasztoru jako stajni dla zwierząt!

Na szczęście jeszcze w tym samym roku opactwo przeszło pod opiekę instytucji ze Sieny, Belle Arti (Sztuki Piękne) zajmującą się opieką i renowacją zabytków. Potrzeba było aż siedem kompleksowych modernizacji konserwatorskich, aby opactwo osiągnęło swój obecny stan. Wyeliminowano wszystko, co zmieniło pierwotną strukturę i wycięto okna w apsydzie, przez które światło dzienne oświetla teraz kościół.

W latach 1970-1973, w tym samym okresie, w którym w Sant’Antimo sfilmowane są sceny z filmu „ Brat słońce, siostra księżyc ” Franco Zeffirelli , przerabiono również dach kościoła, zmieniając niemal wszystkie drewniane części kratownic.

Pod koniec lat siedemdziesiątych arcybiskup Sieny postanowił przywrócić wspólnotę klasztorną w Sant’Antimo i powierzył to zadanie grupie młodych księży z Francji, którzy w 1979 r. założyli wspólnotę zakonną inspirowaną regułami kanoników norbertanów. Rozpoczęto prace nad renowacją budynku starego refektarza, mającego na celu ponowne zamieszkanie i w 1992 roku, po renowacji mnisi, do których dołączyli kapłani, jak i świeccy, pochodzący z Francji i Włoch, osiedlili się w opactwie.

Cztery lata temu, 25 maja 2015 r . Norbertanie ogłosili, że z powodu niemożności rozwoju wspólnoty w Sant’Antimo oraz z powodu spadku liczby powołań we Francji, zmuszeni są do opuszczenia opactwa Sant’Antimo i że przenoszą się do Francji, do opactwa Saint-Michel de Frigolet w pobliżu Awinionu.

Pamiętam dobrze, że decyzja Norbertanów z Sant’Antimo była szeroko komentowana w prasie. W gazecie codziennej “La Nazione” pojawił się artykuł utrzymany w skandalizującym tonie, napiętnujacy niemożność porozumienia się kanoników z urzędem gminy Montalcino. W skrócie – oburzano się na włoską biurokrację, która ograniczała rozwój wspólnoty Sant’ Antimo.

Ta historia zrobiła na mnie tak mocne wrażenie, że wycięłam sobie artykuł z zamiarem przetłumaczenia i przytoczenia go, gdy będę pisać o tym opactwie. Przekopałam teraz cały dom raz i drugi, znalazłam mnóstwo wyciętych artykułów na różne tematy, ale tego o klasztorze Sant’Antimo akurat nie ma!

W styczniu 2016 r . Benedyktyni z pobliskiego Monte Oliveto Maggiore (opactwa dzieli odległość trzydziestu paru kilometrów) zajęli opustoszały klasztor i …. historia zatoczyła koło. Benedyktyni odzyskali swój klasztor – wrócili na miejsce, które ponad tysiąc lat temu zostało dla nich zbudowane. W sumie, to chyba dobrze, prawda?

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.