Posts by Wiolla z mojatoskania.com

Opowiem Ci o spotkaniu w Certaldo Alto

»Posted by on kw. 24, 2015 in Foto, Ludzie, Podróże | 6 komentarzy


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/IMG_1932-211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
Opowiem Ci o spotkaniu w Certaldo Alto

Opowiem Ci o spotkaniu w Certaldo Alto I o spotkaniu z miastem Certaldo, które wzywało mnie od dwóch lat. Tak długo i wytrwale wołało, że musiałam jego wezwania opisać dwa lata temu na CERTALDO mnie WZYWA. Nareszcie nadeszła dla mnie ta wielkopomna chwila przybycia do Certaldo i to tylko dzięki polskiej Sylwii, autorce bloga Dom WIna i Oliwy, w pobliżu tego pięknego miasta. Impulsem do spotkania w i z Certaldo była przede wszystkim moja ciekawość, kim są Polacy na w różnych częściach Toskanii, jak żyją i co porabiają Kobiety w Toskanii… Certaldo przewijało się przez ostatnie miesiące mojego pobytu w Polsce. W maju zeszłego roku, na swoje warsztaty do Bella Italia i do Certaldo, przyjechał Dobry Ogień z Bielska-Białej. Opowiadali mi, że mieszkali w...

read more

Stoi na stacji LOKOMOTYWA

»Posted by on kw. 10, 2015 in Foto, Ludzie, Podróże | 4 komentarze

Stoi na stacji LOKOMOTYWA

Treno Natura czyli “para buch, koła w ruch”. Stoi na stacji lokomotywa – Ciuchcia vel lokomotywa parowa, bo nie wiem, czy słowo “CIUCHCIA” jest jeszcze używane… Nie dam głowy, czy to słowo nie wypadło już przypadkiem z obiegu, bo stare, poczciwe “CIUCHCIE” zniknęły już dawno z kolejowych peronów. Przypomniało mi się, że w zeszłym roku, podczas kontemplowania wiosny w sieneńskiej krainie Crete Senesi, znienacka usłyszałam jakiś dziwny, narastający łoskot. Ledwie zdążyłam się zorientować o co chodzi, hucząca, dymiąca LOKOMOTYWA, jak z jakiegoś westernu, z dosyć długim ogonem wagonów, przejechała mi przed oczami i zniknęła za wzgórzem. Odbyło się to tak z zaskoczenia, tak szybko, że przetarłam oczy i pomyślałam,...

read more

Niedziela palmowa? Nie, oliwkowa!

»Posted by on mar 31, 2015 in Ludzie, Podróże | 2 komentarze

Niedziela palmowa?  Nie, oliwkowa!

Niedziela Palmowa w Badia Agnano Niedziela Palmowa zawsze jest piękna i kolorowa, bo przecież to wiosna. W Polsce każdy, szczególnie rodziny z małymi dziećmi, stara się przynieść do kościoła ładną “palemkę”udekorowaną kwiatami, kolorową bibułą, wstążkami i innymi mniej lub bardziej wyrafinowanymi ozdobami. Czasami aż dech mi zapiera, jak ogromne i pięknie ozdobione są poszczególne palmy. Ze względu na ich kolorową niezwykłość, Niedziela Palmowa zawsze była jednym z moich ulubionych dni w roku. Gałązka drzewa oliwnego Byłam bardzo ciekawa jak wygląda to święto w Toskanii, czy tutejsze palmy wielkanocne są jeszcze bardziej “bogate” od naszych, polskich? A okazało się, że w toskańskiej głuszy, w Niedzielę Palmową do poświęcenia przynosimy...

read more

Wiosna w Toskanii, Pandzia i ja

»Posted by on mar 22, 2015 in Pandzia, Podróże, Przygody Pandzi | 0 comments

Wiosna w Toskanii, Pandzia i ja

Wiosna w Toskanii, Pandzia i ja. Od pewnego czasu wiosna kojarzy mi się z długimi podróżami, w których towarzyszy mi Pandzia, czyli mój samochodzik FIAT Panda. I tak też jest i w tym roku, kierunek jak zwykle Toskania, wyjątkowo piękna, słoneczna pogoda, a wzdłuż drogi – świat budzący się do życia po zimie. Jak zwykle PANDZIA ociągała się podczas jazdy przez góry – czułam jaką trudność sprawia jej pokonywanie stromych alpejskich i apenińskich wzniesień. Musiałam ją (i przy okazji siebie) przekonywać, że panowie fachowcy-naukowcy z tyskiego AUTO-HITu, którzy mają ją pod swoja serwisową opieką, zmienili jej silnik i w ramach eksperymentów naukowych wmontowali jej silnik najnowszego Ferrari, więc nie ma rady – musi jechać jak burza! Na...

read more

Opowiem Ci o Bielsko Białej – mojej Toskanii w Polsce

»Posted by on lut 27, 2015 in Foto, Ludzie, Podróże | 9 komentarzy

Opowiem Ci o Bielsko Białej – mojej Toskanii w Polsce

Opowiem Ci o Bielsko-Białej, gdzie Stare Miasto przypomina  mi “centro storico” wielu miast Toskanii Opowiem Ci, że BB czyli Bielsko-Biała to bardzo piękne i ważne dla mnie miejsce, które przypomina mi toskańskie miasta, a najczęściej Sienę. Co prawda od dziesięciu lat przejeżdżałam przez Bielsko-Białą w drodze do Szczyrku i na górskie szlaki Żywiecczyzny, ale dopiero w grudniu 2014 z okazji BBardzo Fajnych Targów, miałam okazję pospacerować po raz pierwszy po bielskiej Starówce, która zachwyciła mnie swoją średniowieczną zabudową – wąskimi przejściami, stromymi wzniesieniami i zejściami wąskich uliczek. Przy okazji dowiedziałam się, że Bielsko-Biała jest zwana “małym Wiedniem”, co zwraca uwagę na wpływy stolicy...

read more