Posts by Wiolla z mojatoskania.com

FAI i Lucignano marcowe. Wiosenne klimaty FAI – Fondo Ambiente Italiano.

»Posted by on mar 11, 2018 in Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 6 komentarzy

FAI i Lucignano marcowe. Wiosenne klimaty FAI – Fondo Ambiente Italiano.

FAI i Lucignano marcowe, a nawet wiosenne. Lucignano to urokliwa miejscowość w krainie Valdichiana tj. w Dolinie rzeki Chiany, która obejmuje większą część terytorium prowincji Arezzo, część prowincji Siena oraz przyległe do nich tereny regionu Umbria Często słyszę pełne zachwytu określenia Lucignano – Perla della Valdichiana tj. Perła Valdichiany.  W zasadzie co drugie miejsce w tej dolinie można nazwać prawdziwym skarbem lub perłą. Spójrz tylko na mapkę Valdichiany w Wikipedii. Tam właściwie są same skarby i perły!  Lucignano wydaje się być najmniejszą perełką Valdichiany. Usytuowane jest, jak to w Toskanii zazwyczaj bywa, na wzgórzu, na wysokości 400 m.n.p.m i znajduje się między Sieną a Arezzo. Takie położenie sprawiło, że...

read more

Pierwsze oznaki wiosny w Toskanii. Czas Przebudzenia.

»Posted by on lut 1, 2018 in Głusza, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 0 comments

Pierwsze oznaki wiosny w Toskanii. Czas Przebudzenia.

Pierwsze oznaki wiosny Już dawno się zbierałam, aby przekazać Ci, na razie fotograficznie, pierwsze oznaki wiosny w Toskanii, uwiecznione przeze mnie w “mojej” toskańskiej Głuszy. Ale dopiero dzisiaj, po przeczytaniu artykułu Ani z Sutry Serca pt. “Święto Światła 1-2 luty. Czas oczyszczenia i przebudzenia”, poczułam, że moje zdjęcia w tym temacie mają wiele do powiedzenia. Ania pisze tak, jakby czytała moje myśli: “Kiedy myślimy, że ciemne zimowe dni nigdy nie przeminą, podnoszą nas na duchu pierwsze oznaki wiosny. Na początku lutego zmiany w przyrodzie są już widoczne. Dni się wydłużają, jest też więcej światła słonecznego. (…) Pomimo, że poza domem aura zimowa, w powietrzu, w małych gałązkach, w glebie, w nikłych promieniach...

read more

Dzieci Gwiazd – Figli delle Stelle

»Posted by on sty 5, 2018 in Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 2 komentarze

Dzieci Gwiazd – Figli delle Stelle

Dzieci Gwiazd, Figli delle Stelle Jak zwykle w okolicach Nowego Roku i Karnawału kieruję się w stronę włoskich piosenek. W tym roku poniosło mnie dodatkowo w stronę gwiazd. Jesteśmy dziećmi gwiazd, a przynajmniej tak zapewnia nas Alan Sorrenti w swojej najsłynniejszej chyba piosence “Figli delle stelle”, czyli Dzieci gwiazd. Ostatnio wszędzie widzę gwiazdy! Pewnie to za sprawą “SylweSTAR” czyli Sylwestra organizowanym w Bielsku-Białej przez Dakini i Dobry Ogień. Niesamowite… Na Sylwestrze pomyślałam, że ludzie tu zebrani to małe gwiazdy jaśniejące światłem. Tańczące Gwiazdy, z których jedna miała na imię właśnie … Stella, co w języku włoskim znaczy właśnie Gwiazda. Stella – pierwsza, poznana osobiście Gwiazda –...

read more

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie

»Posted by on gru 21, 2017 in Drogi Toskanii, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 4 komentarze

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie

Wyprawa do Pienzy, wyprawa po wzruszenie Wyprawa do Pienzy po magnes na lodówkę. Uch, ale to zabrzmiało – jakby chodziło o wielką, daleką wyprawę po skarb… W zasadzie była to mała wycieczka po malutką rzecz, a efektem ubocznym była wielka radość i wzruszenie. Tak naprawdę, te magnesy na lodówkę to taka mała wymówka, bo można je kupić w każdym toskańskim mieście. Przyjeżdżam tu przede wszystkim, by poczuć piękno i majestat tego miasta. Pienza została w średniowieczu zbudowana od podstaw przez kościelnego dostojnika, który później został papieżem o czym więcej tutaj, więc gdy już znajdę się na głównym placu Pienzy, bezgłośnie szepczę “Wasza Świętobliwość, wyrazy uznania za stworzenie tak cudownego miejsca”.  Pienza działa na mnie...

read more

Castello di Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi

»Posted by on gru 13, 2017 in Drogi Toskanii, Głusza, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 4 komentarze

Castello di Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi

Castello di Gargonza Gargonza i tajemnica czerwonych drzwi Gargonza jest położona przy drodze lokalnie zwanej “Vecchia Strada Senese Aretina”, której polskie tłumaczenie to “dawna droga sieneńsko-aretyjska” tj. stara droga łącząca Sienę i Arezzo. Na mapach natomiast widnieje oficjalnie współczesna, nic nie mówiąca nazwa tj. droga numer SS73 (SS – Strada Statale) czyli droga krajowa nr 73. Gdy jedziemy tą drogą, przydrożne tabliczki przypominają nam, że oto jedziemy dawną drogą z Sieny do Arezzo. I już czujemy Ducha Historii wyobrażając sobie galopujące rzymskie rydwany… no dobra, zagalopowałam się tymi rydwanami 🙂 Co prawda Arezzo było jednym z dwunastu Królestw Etruskich, a i historia Sieny jest imponująco długa, ale doprawdy...

read more