Posts by Wiolla z mojatoskania.com

Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

»Posted by on sie 23, 2018 in Drogi Toskanii, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 0 comments

Obraz dawnego Arezzo – Santa Maria della Pieve

Obraz dawnego Arezzo Całkiem niedawno, w czasie porządkowania piwnic domu stuletniej “Bambiny”, czyli staruszki której byłam opiekunką, znalazłam kilka podniszczonych, tekturowych reprodukcji obrazów przedstawiających Arezzo. Reprodukcje pochodzące z gazety La Nazione, w której zaczytywał się kiedyś mąż “Bambiny”, leżały sobie w najciemniejszym i najbardziej “opajęczynowanym” kącie piwnicy. To musiały być prawdopodobnie pająki z ubiegłego wieku, tak skutecznie ukryły pod zwojami pajęczyn taki skarb! Oryginał obrazu znajduje się w Państwowym Muzeum Sztuki Średniowiecznej i Nowoczesnej czyli Museo Statale d’Arte Medievale e Moderna. Przedstawia wnętrze przepięknego i najbardziej, według mnie, inspirującego kościoła w Arezzo...

read more

Turystyczne złote Arezzo

»Posted by on lip 17, 2018 in Głusza, Podróże | 2 komentarze


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/www-filatelia-numismatica-umbra-it-zred-387832_211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
Turystyczne złote Arezzo

Turystyczne złote Arezzo Dlaczego złote? Złote, gdyż od wieków jest miastem złotników o czym więcej tutaj. Złote, bo wiele budynków, w tym Katedra Arezzo jest zbudowana z jasnożółtej skały.  A czy turystyczne? W zasadzie Arezzo jest, a przynajmniej było (bo zaczyna się to powoli zmieniać), najmniej turystyczne z wszystkich większych toskańskich miast, co dla mnie jest jego wielką zaletą. Podobnież do Arezzo przyjeżdża się, by obejrzeć trzy obiekty: freski Piero della Francesca w Bazylice św. Franciszka, Duomo czyli Katedrę  i Piazza Grande Wielki Plac Arezzo. Często w ramach szybkiej wycieczki, w której w programie jednego dnia błyskawicznie “zalicza się” San Gimignano, Sienę, Arezzo i Cortonę. Da się? Da się! Niedawno miałam okazję spotkać...

read more

Glicynia i majowe upojenie

»Posted by on cze 5, 2018 in Głusza, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 2 komentarze

Glicynia i majowe upojenie

Glicynia majowa, fioletowa i winogronowa. Winogronowe kwiaty – tak sobie żartobliwie nazwałam kwiaty tej rośliny. Zebrane w obfite grona, jasnofioletowe kwiaty glicynii kojarzą mi się z kiściami różowych winogron. I znowu będzie, że wszystko mi się kojarzy z sokiem winogronowym, a niech to 🙂  Glicine [czyt. ‘gliczine /akcent na pierwszą sylabę]. Jej kwiaty są przepiękne i kojarzą się co niektórym (niby mnie) z lekkim, radosnym stanem upojenia, czyli nadal jesteśmy w klimatach La Dolce Vita, które tropię od jakiegoś czasu.  Glicynia pięknie ożywa stare kamienne mury toskańskich domów, a wręcz niebiańsko wygląda w otoczeniu średniowiecznych zamków i klasztorów, a i domy, zamki i klasztory odwdzięczają się glicynii wyglądając zjawiskowo w...

read more

Toskania od nowa, odnowa marzenia czyli gdzie jest to słynne La Dolce Vita?

»Posted by on kw. 9, 2018 in Głusza, Kuchnia, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 4 komentarze

Toskania od nowa, odnowa marzenia czyli gdzie jest to słynne La Dolce Vita?

Toskania od nowa Toskania od nowa i ODNOWA. Jest kwiecień, coraz więcej słońca i coraz więcej słonecznych myśli, trochę w mojej głowie i całe ich mnóstwo krążące “w świecie”. Owszem, rezonują z moimi i zmuszają mnie do rozsłoneczniania się 🙂 Zapewne z jakiegoś słonecznego centrum Wszechświata promieniują do mnie myśli o słodkim “La Dolce Vita.” Przepisuję więc ubiegłoroczne marzenie o Toskanii, w którym była mowa o Toskanii pięknej, porywającej, muzycznej, artystycznej i bez “wiekowych Bambin w pakiecie”, rzecz jasna.  Jako że czas wiosenny i powielkanocny sprzyja odrodzeniu oraz odnowie pragnień, marzeń, planów i zamierzeń, jestem więc dobrej myśli, a Ty, Wszechświecie, dopomóż! Moje La Dolce Vita w głuszy. W ubiegłym roku byłam...

read more

Marmurowe czy czekoladowe jajo Wielkanocne?

»Posted by on mar 29, 2018 in Kuchnia, Podróże, Toskańskie tradycje | 2 komentarze

Marmurowe czy czekoladowe jajo Wielkanocne?

Czekoladowe jajo Wielkanocne Ze wzruszeniem czytam piękne życzenia Wielkanocne napisane przez bielski Dobry Ogień w osobie Marii, prawdziwej Bogini: “Pokój i Miłość dla Ciebie, pokój i miłość dla Świata – dla nas wszystkich. Nie musisz o nie walczyć, już są – jako dar. Czy przyjmiesz je do swojego serca, czy znajdziesz czas, czy zrobisz miejsce…?”  “Wyjście z grobu, ZMARTWYCHWSTANIE – kolejny raz mamy szansę na Odrodzenie, na opuszczenie naszych “grobów” – nawyków, przyzwyczajeń, uzależnień, ograniczających przekonań i schematów.  Czy tym razem damy sobie szansę, czy wreszcie coś w nas Zmartwychwstanie?  Radosnych, Błogosławionych Świąt Wielkanocnych.”  Pewnie kiedyś pisałam, że...

read more