Felice Anno Nuovo 2015
Felice Anno Nuovo 2015! Felice Anno Nuovo – Szczęśliwego Nowego Roku dla miłośników Toskanii, czyli dla Ciebie, bo skoro jesteś na mojej stronie to znak, że tak jak ja kochasz piękne miejsca, do których Toskania niewątpliwie się zalicza. Od pewnego czasu nieustannie się czymś zachwycam, a w tym roku dodatkowo po raz pierwszy od wielu lat zachwyciłam się świętowaniem Nowego Roku “Po Naszemu” organizowanym przez Volatum i Dobry Ogień. Taki Sylwester to coś, co dążące do nieskończoności albo, jak kto woli, dążące do świadomości tygrysy lubią najbardziej! Z okazji Wigilii pisałam, że dla mnie najcenniejsze jest połączenie polskiego z włoskim i jestem z siebie dumna, że wprowadziłam włoski akcent na polskiego Sylwestra. Co prawda było...
BUON NATALE
Buon Natale Buon Natale! Niedawno w moim komputerze trafiłam na zeszłoroczne, lipcowe fotografie z miasteczka Rapolano Terme. Jedna fotografia wydaje się nie pasować do letniego “całokształtu” – bożenarodzeniowy, piękny wieniec na drzwiach starego, kamiennego domu. Dziwnie mi było oglądać taki wieniec, bądź co bądź kojarzący się z zimą, w środku gorącego, włoskiego lata, więc od razu go uwieczniłam, zastanawiając się, co autor miał na myśli 🙂 Dom wydawał się być opuszczony albo długo nie użytkowany. Może jego właściciel, który mieszka sobie gdzieś za granicą, przyjeżdża do swojego toskańskiego domu dwa razy w roku, na święta Bożego Narodzenia i na wakacje? W końcu znam wiele takich przypadków – niedaleko mojej toskańskiej GŁUSZY mieszka...
Opowiem Ci o urokliwym ARMAIOLO
Armaiolo Opowiem Ci o urokliwym Armaiolo, cudnym miejscu. Opowiem Ci o pięknym miejscu, tak urokliwym, że gdy o nim myślę, natychmiast szeroki uśmiech wpływa na moją twarz. Jeżeli zobaczysz, że uśmiecham się do siebie to pewnie jest znak, że przypominam sobie coś włoskiego. Najczęściej będą to piękne toskańskie pejzaże, takie jak te w Armaiolo, gdzie średniowieczna zabudowa miasteczka stanowi tło dla oliwnych drzewek, albo ujmując inaczej – to drzewa oliwne tworzą szpaler gwardzistów, tworząc rodzaj muru obronnego, za którym ukrywają się domy Armaiolo. W każdym razie Armaiolo jako miejsce kojarzy mi się bardzo optymistycznie, bo w dniu, w którym je odkryłam – 2 października 2014, po południu rozpoczęły się MOJE PIERWSZE, tygodniowe, toskańskie...
Opowiem Ci o Wróblewnach
Opowiem Ci o Wróblewnach Opowiem Ci o prawdziwych cudownościach, czyli o Wróblewnach. Chyba po raz pierwszy na tej stronie o Toskanii nie będę zachwycać się Toskanią, To znaczy będę, ale w sposób mniej widoczny niż zwykle 🙂 Jutro Mikołajki, a ja jestem przygotowana na Mikołajkowe szaleństwo, bo wczoraj przybyła moja zamówiona mikołajkowa niespodzianka… Wzruszyłam po otworzeniu paczuszki – wyglądała tak pięknie! Postawiłam ją na stole i wpatrywałam się w jej pięknie zapakowaną zawartość… Kilka Wróblewien, a w tym jedna MOJA MOJA MOJA, tylko dla mnie. Nareszcie nie będę musiała się z nią rozstawać, tak jak to było z poprzednimi, które Katarzyna Wizental, ich twórca i autorka, jednym słowem mama Wróblewien, przesłała mi do...
Jesienne festyny to kolorowe jarmarki
Jesienne festyny jako wielkie przedświąteczne jarmarki. Opowiem Ci o kilku wybranych, toskańskich, festynach i kiermaszach, bo jak wiadomo, na całym świecie, a już w szczególności we Włoszech, okres od listopada aż do samego Bożego Narodzenia czyli NATALE, to czas przedświątecznych zakupów. Poza tym jesienne festyny to ulubiona rozrywka wszystkich ludzi, czekających niecierpliwie na święta. W Toskanii zawsze coś się dzieje i zawsze jest okazja do bywania na “kolorowych jarmarkach” przy okazji słynnych wydarzeń będących kontynuacją średniowiecznych tradycji jak na przykład Palio w Sienie oraz Giostra del Saracino w Arezzo. Najwięcej ciekawych wydarzeń, mających swoje źródło w tradycyjnych obrzędach średniowiecznych, odbywa się w Toskanii...
