Odpust w Montevarchi a kulinarne inspiracje

» Posted by on Gru 3, 2015 in Kuchnia, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże, Toskańskie tradycje | 4 komentarze

Odpust w Montevarchi a kulinarne inspiracje

Festa del Perdono czyli odpust w Montevarchi jako kulinarna inspiracja.

Opowiem Ci o tym, jak odpust może stać się kulinarną inspiracją i co dobrego z tego wynika.

„Nadejszła ta wielkopomna chwila” powiedziałby Pawlak z „Samych Swoich”. Dzisiaj jest dla mnie wielki dzień, bo okazuje się, że moje opowieści mogą być dla kogoś inspiracją – mam na myśli “odpustowe jedzenie” czyli wpis pod tytułem Festa, fiera, sagra.

A któż to zainspirował się odpustowym daniem? – Anna Kamińska, miłośniczka Włoch, blogerka kulinarna, autorka strony Kuchennymi Drzwiami, której smakowite publikacje ukazują się między innymi na internetowym portalu miesięcznika Zwierciadło jako Kuchennymi Drzwiami w Rytmie Slow.

I nie dość, że się zainspirowała, to jeszcze, po wykonaniu dania „rocchini di sedano” po polsku krokiety z selera naciowego, według przepisu mojej zaprzyjaźnionej Beppiny (Beppina – skrót od włoskiego imienia Giuseppina) z Montevarchi, tak się nimi zachwyciła, że dzisiaj publikuje na swojej stronie przepis na to niesamowicie smakowite danie. Mamma Mia! Ale się cieszę!

Wobec tego dziś jest dla mnie dniem wspomnień – w wyobraźni już idę na Festa del Perdono, po naszemu na odpust, mając w pamięci smak krokiecików. Wracam pamięcią do słonecznego Montevarchi z pierwszych dni września, oddychając średniowieczną atmosferą największego wydarzenia tego miasta.

I Ciebie też zapraszam na wrześniową, średniowieczną wycieczkę, proszę, wskakuj do filmu, a nawet do całej playlisty krótkich filmów o Festa del Perdono w Montevarchi.

Tradycyjne uroczystości Święta Przebaczenia obchodzony jest corocznie w Montevarchi w pierwszą niedzielę września na pamiątkę ważnego wydarzenia w historii tego miasta tj. powrotu władcy – dzielnego i bardzo cenionego kapitana wojsk Guelfów, hrabiego Guido Guerra (ciekawostka: w języku polskim jego nazwisko to Wojna), który przywiózł wtedy do swojego miasta cenną relikwię Madonny jako dar dla kościoła pod wezwaniem św. Lorenzo. 

W ramach obchodów Święta Przebaczenia tj. Festa del Perdono odbywa się Gioco del Pozzo, czyli „Gra o Studnię”, znajdującą się na najstarszym, głównym placu miejscowości – Piazza Varchi. Obecnie jest to gra, a w zasadzie historyczne widowisko mające swoje korzenie w średniowiecznej tradycji.

gioco pozzo 2013 2(1)

Źródło: strona internetowa Urzędu Miasta Montevarchi www.comune.montevarchi.ar.it

W zamierzchłych czasach była to  prawdziwa „Walka o Studnię” czyli nic innego tylko o wodę.

Walka o studnię była koniecznością, gdy trzeba było sprawiedliwie określić, która z czterech dzielnic miasta ma mieć pierwszeństwo do studni w trudnym okresie miesięcy włoskiej suszy. 

W czasach średniowiecza owo pierwszeństwo trzeba było sobie oczywiście wywalczyć na takich właśnie rozgrywkach i obowiązywało ono dokładnie rok, począwszy od pierwszej niedzieli września.

Gioco del Pozzo kończy się wydaniem przez burmistrza miasta kapitanowi zwycięskiej drużyny dzbana z wodą, symbolizującego rzecz najcenniejszą dla miasta – wodę.

A póxniej całe Montevarchi świętuje! Jak zwykle bywa z okazji ważnego święta, już na sześć dni przed „Walką o Studnię”, odbywa się szereg wydarzeń typu koncerty, wykłady, odczyty, kiermasze, białe noce tj. całe noce rozrywek, itp.

W kulminacyjny weekend dodatkowo, oprócz wspomnianego „Rozgrywki/ walki o studnię”, na głównej ulicy miasta odbywa się wielka, średniowieczna uczta i parady średniowiecznych postaci w towarzystwie werbli bębnów. Ech, po prostu Toskania.

Gdy już przyrządzisz, według instrukcji zamieszczonych na stronie Ani, i w rytm średniowiecznych werbli, słynne „montevarkowe” krokiety z selera, podejrzewam, że i Ty się zachwycisz. Dodatkowo mam dla Ciebie film kanału telewizyjnego, diecezji Arezzo, Cortona, Sansepolcro TSD, skrót od Televisione San Domenico, z instrukcją wykonania krokiecików po włosku. Nie przestrasz się Telewizji Świętego Dominika – to nie jest kanał dla „nawiedzonych”, typu nasz toruński kanał księdza, którego nazwiska nawet nie wymawiam.

W kościołach toskańskich obecnie dużo się dzieje – odbywa się tu mnóstwo wykładów i koncertów muzyki klasycznej, organowej, gregoriańskich i chóralnych śpiewów i to przede wszystkim transmituje televisja TSD. Oprócz tego różne fajne historie o dobrych ludziach i dobrych sprawach.

Wracam do krokiecików 🙂 mniaaaam! Nawet jeśli nie znasz tego języka, to i tak się wszystkiego domyślisz, a jeśli masz jakieś pytania to napisz do mnie, albo zajrzyj na stronę Ani, link poniżej. 

Tłumaczenie krok po kroku; patrz strona Ani


******************************************************************************************

Zdjęcie z ikony wpisu oraz z widowiska historycznego przy studni pochodzą ze strony Urzędu Miasta Montevarchi.

4 komentarze

  1. Poczułam się jakbym tam była, dzięki .

    • Wspaniale, to ja Ci dziękuję za te słowa! Cieszę się, za mogłam Cię przetransportować w czasie i przestrzeni 🙂

  2. Kolejna wycieczka w ciekawe miejsce i jak zawsze ciekawe historie.
    A takiego krokiecika chętnie bym spróbowała, jakby ktoś mi zrobił. Bo ja gotować nie lubię, ale jeść bardzo. 🙂

    • Basiu, to danie jest niesamowite a najdziwniejsze jest, że wcale nie czuć selera 🙂 Danie będzie na spotkaniu, które organizuje Sylwia, która prowadzi blog Dom Wina i Oliwy oraz stronę Kobiety w Toskanii. To jak? W czwartek w Warszawie? Pamiętaj, że odpustowe krokieciki z Montevarchi (w ilości do oporu) będą na Ciebie czekały 🙂
      Ciaoooo 🙂

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.