Posts by Wiolla z mojatoskania.com

Trzy korony Buonconvento. I borghi più belli d’Italia

»Posted by on sie 11, 2023 in Podróże | 0 comments

Trzy korony Buonconvento. I borghi più belli d’Italia

Trzy korony Buonconvento. I borghi più belli d’Italia Buonconvento to mała, urokliwa miejscowość w prowincji Siena. Tak urokliwa, że została zaliczona do stu najpiękniejszych małych miejscowości w Italii. Usytuowana jest malowniczo u zbiegu rzek Ombrone i Arbia w dolinie zwanej Valle d’Arbia (w skrócie Valdarbia), która jest częścią większej doliny, Valle d’Ombrone (skr. Valdombrone) tj. Doliny rzeki Ombrone. Buonconvento leży wzdłuż ważnego starożytnego traktu Via Cassia, drogi wyznaczonej i zbudowanej za czasów imperium rzymskiego. Wraz z terytorium gmin i powiatów Asciano, Montalcino, Monteroni d’Arbia, Rapolano Terme i Trequanda tworzy unikalną krainę glinek sieneńskich Crete Senesi, którą określa się często jako “krajobraz...

read more

Leopoldina i dawne, wiejskie domy czyli Toskania dla biedaka

»Posted by on sty 25, 2023 in Drogi Toskanii, Głusza, Ludzie, Podróże | 9 komentarzy

Leopoldina i dawne, wiejskie domy czyli Toskania dla biedaka

Toskania dla biedaka Opowiem Ci o tym, co mnie niezmiennie zachwyca, kiedy jeżdżę drogami w toskańskiej głuszy. Jest to Leopoldina (w jęz. polskim Leopoldyna) – tak w Toskanii nazywa się dawny wiejski, toskański dom, który widać na rysunku obok. Dom całkiem niepodobny do tych budowanych w Polsce. Nie żadna willa czy pałac, lecz rustykalny dom na wsi. W takim oto budynku zazwyczaj na parterze była kuchnia z paleniskiem, gdzie żywy ogień służył do przyrządzania posiłków, a w zimie dodatkowo do ogrzewania się. Wewnątrz domu zazwyczaj nie było schodów, na piętro wchodziło się po drabinie, przystawionej do otworu w podłodze. Jak się okazuje, schody były wtedy rzadkością w domach ubogich mieszkańców wsi zwanych contadini (contadino – chłop), bo to oni...

read more

Praca na emigracji. Sposoby przetrwania

»Posted by on wrz 27, 2022 in Drogi Toskanii, Ludzie, Moja Toskania i Przyjaciele, Podróże | 2 komentarze

Praca na emigracji. Sposoby przetrwania

Sposoby przetrwania w pracy na emigracji Podróżowanie jest brutalne. Zmusza cię do ufania obcym i porzucenia wszelkiego co znane i komfortowe. Jesteś cały czas wybity z równowagi. Nic nie należy do ciebie poza najważniejszym – powietrzem, snem, marzeniami, morzem i niebem. Cesare Pavese. Zacytowałam powyżej te słowa włoskiego poety, bo zastanawiam się, co miałby on do powiedzenia na temat pracy w obcym kraju, często “na czarno”, skoro już samo podróżowanie, w dodatku nad morze (!!!), określa jako rzecz brutalną! Villa Frisoni czyli Castello Lupinari Na początku mojej włoskiej “kariery emigranta”, pracowałam jako “pomocnik do wszystkiego” w pięknym, toskańskim zamku Castello Lupinari. Co prawda ta okazała budowla została...

read more

Bella Italia i muzyka. Zasługi Italii dla muzyki

»Posted by on lut 5, 2022 in Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 5 komentarzy

Bella Italia i muzyka.   Zasługi Italii dla muzyki

Żyjemy w czasach, w którym panuje jakiś dziwny niepokój. Ze wszystkich mediów osaczają nas informacje o wojnach, chorobach i wszelkich innych nieszczęściach. W tym niepokoju trzeba nam pamiętać, że mamy naturalne lekarstwo na smutek, stres i złe myśli – muzykę. Muzyka wywiera potężny wpływ na nasz nastrój, potrafi głęboko wpłynąć na każdego z nas, przez co może nam pomóc w lepszym i pozytywnym życiu. Mówią, że muzyka łagodzi obyczaje. Osobiście uważam, że muzyka ma o wiele większą moc niż tylko łagodzenie obyczajów, bo i łagodzi, i daje radość, i jednoczy, potrafi wzbudzić wiele pozytywnych emocji. Z historii wiemy, że muzyka może nawet uratować czyjeś życie. Kiedy muzyka ratuje życie…. Poruszająca scena z filmu “Pianista” opartego na...

read more

Il concerto del Natale noworocznie

»Posted by on sty 1, 2022 in Drogi Toskanii, Moja Toskania i Przyjaciele, Muzyka włoska, Podróże | 0 comments

Il concerto del Natale noworocznie

Il concerto del Natale – Koncert Bożonarodzeniowy – staje się Koncertem Noworocznym. Nie tylko dlatego, że piszę o nim na początku Nowego Anno Domini 2022. W sumie nic dziwnego. W Tychach, gdzie mieszkałam prawie całe moje “nietoskańskie” życie, w bieżącym roku ciekawe wieczory kolędowe w kościołach, z udziałem rodzimych i międzynarodowych gwiazd, jak np. jazzowa Grażyna Auguścik lub góralskie Trebunie Tutki, zaplanowane są do 15 stycznia, więc wszystko się zgadza – kolędy Bożego Narodzenia wchodzą z nami Nowy Rok. I bardzo dobrze! Kiedyś ktoś zauważył, że na moim blogu jest dużo muzyki. Zdumiało mnie to trochę, ale po bliższemu przyjrzeniu się wpisom własnoręcznie poczynionym na moim blogu, przyznałam jej rację. Faktycznie, często...

read more