Blog

PIENZA i jej Via Della Fortuna

Posted by on paź 23, 2012 in Foto, Podróże | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/Pienza-0-324424_184x184.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
PIENZA i jej Via Della Fortuna

Pienza i jej Via della Fortuna Pienza, zwana przez znawców włoskich tematów “Perłą Toskanii” jest tak urokliwa, że aż… po prostu wspaniała! Wiadomo, jak wszystkie toskańskie, położone wysoko na wzgórzach, średniowieczne warownie, mógłby ktoś powiedzieć. Ale tu, oprócz Ducha Średniowiecza, widać jeszcze prawdziwy splendor, dawną świetność tego miejsca. Może dlatego, że Pienza była prawie od podstaw stworzona przez papieża Piusa II, który chciał zrealizować swoje marzenia stworzenia idealnego, harmonijnego miasta. I jak widać,...

read more

VETUS i ceramiczne obrazy

Posted by on paź 13, 2012 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

VETUS i ceramiczne obrazy

Vetus i ceramiczne obrazy Już jadąc “superstradą” tj. drogą ekspresową podobną do autostrady, za którą na szczęście nie trzeba jeszcze (!!!) płacić, cieszyłam się na zrobienie zdjęć, szczególnie scen związanych ze zbiorem oliwek. Piękne, ceramiczne płaskorzeźby o tematyce zbiorów oliwek i wytłaczania oleju to coś, co TYGRYSY LUBIĄ NAJBARDZIEJ:) Właściciel VETUSA poznał mnie, bo chyba pamiętał moją niedawną szarpaninę z aparatem fotograficznym. “Sceny ze zbiorów oliwek? Niestety” – tu uśmiechał się szeroko...

read more

CORTONA ZACHWYCA!

Posted by on wrz 24, 2012 in Foto, Podróże | 0 comments

Gdy jestem w Toskanii, stanowczo za często używam słowa MAGIA! A raczej wymawiając po włosku – MADŻIJA, ale co począć, skoro to słowo samo się ciśnie na usta, gdy człowiek spaceruje po zachwycających, wąskich, kamiennych uliczkach. które pamiętają czasy średniowiecza? Po uliczkach często tak wąskich, że oprócz pieszych przeciśnie się tylko motor, rower – hmmm, ciężko na stromych wzniesieniach, ale dla chcącego nic trudnego! W każdym razie wzdłuż uroczych, wąskich uliczek znajduje się mnóstwo skuterów i motorów – taki miks...

read more

Klasztor SAN GALGANO z niebem zamiast dachu

Posted by on wrz 19, 2012 in Drogi Toskanii, Foto, Głusza, Podróże | 3 komentarze

Klasztor SAN GALGANO z niebem zamiast dachu

Klasztor San Galgano. Klasztor San Galgano z niebem zamiast dachu. I znowu mówię: VENI, VIDI, VICI (przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem)… Zwyciężyłam, bo dotarłam do tego pięknego miejsca  i słowami któregoś tam Cezara chciałam oddać moje wrażenia z San Galgano. Coś mi się zdaje, że w końcu sprawdzę i zapamiętam, kto wypowiedział te magiczne słowa, bo zaczynam używać je coraz częściej. Prawdziwa MAGIA!!! Aż chciałoby się krzyknąć MA-DŻI-JA wymawiając z włoska, dotykając średniowiecznych murów, patrząc w górę i znajdując błękit nieba...

read more

VETUS TERRECOTTE czyli terakota i Toskania

Posted by on wrz 6, 2012 in Foto, Podróże | 0 comments

VETUS  TERRECOTTE czyli terakota i Toskania

VETUS TERRECOTTE czyli terakota i Toskania VETUS – laboratorium ceramiki i porcelany, znajduje się tuż w pobliżu drogi zwanej Maremmana  łączącej Sienę z Grosseto, leżącego nad Morzem Śródziemnym. Wypatrzyłam ich, bo widać wystawę pięknej terakoty z tej drogi. I bardzo z tego faktu się cieszę. Wygląda na to, że odkryłam tu prawdziwe CUDOWNOŚCI! Oto adres:VETUS TERRECOTTE, Loc. Segalaie S. Rocco a Filli 53010 (Siena), superstrada 223, strona internetowa  VETUS TERRECOTTE Niestety, mój stary aparat fotograficzny zaczął odmawiać mi...

read more

Jeszcze o Montepulciano

Posted by on sie 27, 2012 in Podróże | 0 comments

Jeszcze o Montepulciano

Jeszcze o Montepulciano Wczoraj pisałam o Montepulciano a dziś w telewizji, na jakimś toskańskim kanale, znów mówili o tym mieście i odkryłam, że jest jeszcze jedna rzecz, która wyróżnia go z szeregu innych toskańskich miasteczek – są to zawody w toczeniu pod górę, aż do najwyżej znajdującego się punktu miasta, wielkich, ciężkich, masywnych, dębowych beczek po winie, chyba pustych w środku (???) – oto następna rzecz, którą należy sprawdzić… chyba rzucę tego bloga, bo wychodzi na to, że wciąż muszę coś sprawdzać!!! Umówmy...

read more

KOCHAM WINO

Posted by on sie 26, 2012 in Foto, Ludzie, Podróże, Wino | 0 comments

KOCHAM WINO

Kocham wino. Kocham WINO! Widzę, że nie tylko ja, bo internety są pełne takich wykrzykników i stron zakochanych w winie jest mnóstwo. A kto kocha wino, to pokocha i Montepulciano, miasto, jak to w Toskanii zwykle bywa, usytuowane na szczycie wzgórza, otoczone winnicami, plantacjami drzewek oliwnych… prawdziwa toskańska MA-DŻI-JA 🙂 Dla mnie Montepulciano jest symbolem poezji smaku wina, bo czerwone wino okolic Montepulciano,  zwane Nobile di Montepulciano, powszechnie uznawane za jedne z najlepszych w Toskanii i co za tym...

read more

PRZYBYLISMY DO PIEKŁA!!!!

Posted by on sie 26, 2012 in Ludzie, Podróże | 0 comments

Przybyliśmy do PIEKŁA!!! 24 sierpnia w piątek, przyleciałam do Forli. Już na lotnisku w Katowicach na stanowisku WIZZAIR-a można było zobaczyć aktualne informacje o warunkach pogodowych w miejscu przylotu, pisało tam – FORLI: 38 stopni C w cieniu. Ale jakoś sobie tego nie wyobrażałam, pomimo, że przeżyłam niejedno gorące lato we Włoszech! A tu człowiek przylatuje na miejsce, wychodzi z cudownie zimnego, klimatyzowanego samolotu i …. zostaje uderzony obuchem rozgrzanego do czerwoności, niczym żelazo, powietrza. Jakiś chłopak...

read more

ANGHIARI – BASTYLIA TOSKANII

Posted by on sie 11, 2012 in Foto, Podróże | 0 comments

ANGHIARI – BASTYLIA TOSKANII

ANGHIARI, bastylia Toskanii Anghiari – Bastylia Toskanii. To miasto jest jak SEN TURYSTY – pięknie usytuowane wysoko na wzgórzu. Kryje w sobie wiele uroczych zaułków i zakamarków, gdzie mieszczą się restauracje, piwnice z winem, trattorie, osterie i pizzerie. Każdy turysta poczuje się tu jak w toskańskim raju, gwarantuję to. Byłam tu tylko raz, parę lat temu, ale zachwyt tym miejscem pozostał we mnie do dziś. Oglądam zdjęcia i myślę, że przydałoby się poczytać o historii tego miejsca. Może następnym razem…[envira-gallery...

read more

Kapary to cos, co “tygrysy lubia najbardziej”!

Posted by on sie 6, 2012 in Foto, Podróże | 0 comments

Kapary czyli CAPPERI. Kapary, albo lepiej – kapary w zalewie octowej… Mają silny, zdecydowany smak – ostry, kwaśny,  słony, piekący, w sumie – są przepyszne czyli można je określić jednym słowem- MA-DŻI-JA (jak to się tu we Włoszech wymawia). Baaaardzo ciekawy i niezwykły smak. Kapary komponują się dobrze chyba z wszystkim, co wymaga wyrazistego, mocnego akcentu smakowego: z tuńczykiem, z łososiem, jako dodatek do anchois, do czarnych oliwek etc. Nie słyszałam nigdy, żeby ktoś jadł kapary w formie innej niż w zalewie...

read more