Panforte i zamek Lupinari. Słodkie Dolce Vita
Panforte i zamek Lupinari. Słodkie La Dolce Vita. To jest opowieść z cyklu “Wyjeżdża “BIDOK” po raz pierwszy za granicę, w dodatku do pracy i DZIWUJE SIĘ wszystkiemu”. Czasem pozwalam sobie na ujawnianie autentycznych doświadczeń z Toskanią w tle, pracy ponad siły, nieustannego, 24-godzinnego towarzystwa bardzo schorowanych, włoskich seniorów itd. Na szczęście niektóre zdarzenia obróciły się na moją korzyść, więc będzie bez traumy. Całe życie mieszkałam w Tychach w blokowisku, w bardzo skromnych warunkach, a gdy pojechałam pierwszy raz za granicę, do Toskanii, nie jako turysta, ale do pracy jako “pomoc do wszystkiego”, zamieszkałam na zamku Lupinari.Widok na zamek sprzed recepcji. Źródło: Facebook, Tenuta Lupinari Na parterze były...
Karnawał w Toskanii. Castiglion Fibocchi.
Karnawał w Toskanii. Carnevale dei Figli di Bocco w Castiglion Fibocchi. O karnawale Figli di Bocco w Castiglion Fibocchi dowiedziałam się po paru latach przebywania w Toskanii, przypadkiem, z reportażu w lokalnej telewizji. Byłam zdumiona, że tak piękne wydarzenie, jakby żywcem przeniesione z Wenecji, ma miejsce w Toskanii, w dodatku w prowincji Arezzo, w której przecież mieszkałam. Najgorsze było to, że przez parę lat nawet nie byłam świadoma faktu, że takie “cudowności” odbywają się ok. 30 km od mojego lokum. Bo i skąd? Byłam zdana na skąpe informacje tylko od mieszkańców głuszy – mało “światłych ludzi”, nie znałam języka włoskiego, nie miałam internetu – jednym słowem tragedia. Na szczęście, gdy zaczęłam posługiwać się...
Felice Anno Nuovo 2016
Felice Anno Nuovo 2016 Felice Anno Nuovo 2016 czyli Szczęśliwego Nowego Roku dla Miłośników Toskanii, Włoch oraz dla wszystkich podróżników i wędrowców świata. Cieszę się na wspólną blogową podróż w Nowym Anno Domini 2016 i dziękuję Ci, że mnie czytasz 🙂 Przed nami nowe (wspólne?) plany, nowe marzenia, nowe doznania, nowe drogi, podróże i wędrówki, z którymi wiążą się radości, przygody i niespodzianki, mam nadzieję, że same przyjemne i słodkie “niespodziewanki”. A że wszelkie podróże, te małe i te duże, są doskonałą okazją do świętowania życia, więc życzę Ci jak najczęstszego świętowania. Początek Nowego Roku to podobnież jest to właśnie TEN MAGICZNY moment, by wybrać nowe, nieznane szlaki, w nadziei że zaprowadzą nas tam, gdzie chcemy...
Buon Natale 2015
Buon Natale 2015 Buon Natale czyli Wesołych Świąt. Na górze gwiazdy, na dole winorośle z sówkami, które dziś pełnią rolę bombek i innych świątecznych ozdób. Pochwalę się, że serca z winorośli umiem już wykonać, gorzej będzie z choinką. Do następnych świąt się nauczę. A że następne Święta to Wielkanoc, więc jestem spokojna – na pewno jajo z winorośli mi jakoś wyjdzie 🙂 Zastanawiam się, czy dotrą do mnie w końcu zdjęcia Szopki Bożonarodzeniowej, która w Toskanii, w okolicy mojej głuszy jest pieczołowicie konstruowana w prawie każdym domu, zajmując często pół salonu. Nie mam swoich zdjęć, ale może jeszcze dzisiaj albo jutro ktoś mi je dośle i będę mogła je tu udostępnić, więc czekam cierpliwie z niecierpliwością… No i coś mi się jednak zdaje, że...
Oliwa z oliwek i drzewka koralikowe
Oliwa z oliwek. Oliwa wypływająca jasnozielonym, obfitym strumieniem z wiecznie zielonych drzewek. Taki symboliczny obraz ukazuje mi się przed oczami, kiedy myślę o oliwie. Może dlatego, że przeszłam przez wszystkie etapy pracy na oliwkowych drzewkach. Gdy po raz pierwszy przyjechałam do Toskanii, była sobota 2 kwietnia i w gospodarstwie odbywało się wtedy lekko spóźnione przycinanie gałęzi oliwnych drzewek. Nie było litości – trzygodzinny odpoczynek po trwającej 20 godzin, niewygodnej podróży autokarem i na oliwki! Oczywiście wtedy nie umiałam ich przycinać, więc moim zadaniem początkowo było zbieranie gałęzi spod drzew i znoszenie ich na przyczepę traktora, celem pocięcia ich i przygotowania wiązek do kominka. Były tego całe góry! Nie przypuszczałam,...
