Moja Toskania i Przyjaciele

Mała agroturystyka Donatelli w Rigomagno

»Posted by on mar 10, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 2 komentarze

Donatella pracuje na poczcie. Co prawda, Donatella bardzo lubi swoją pracę urzędniczki ale to branża turystyczna jest jej prawdziwym powołaniem. Ma małe ale doskonale prosperujące gospodarstwo agroturystyczne wysoko, hen na wzgórzach otaczajacych małe miasteczko Rigomagno. Jak ją poznałam? Przypadkowo, jak wszystko, co mi się swego czasu przydarzało w Bel Paese czyli we Włoszech… Mieszkałam parę dni w Lucignano, a tam zaczęłam rozmawiać w języku mieszanym angielsko – włoskim (w zależności od tego, które słowo w jakim języku mi się przypomniało) z panią, która okazała się być właścicielką biura podróży BARBY VIAGGI. Zwierzyłam jej się, że chciałabym się odstresować gdzieś na końcu świata, a ona powiedziała, że ma w ofercie swojego biura mnóstwo takich...

read more

Sejsmiczna ITALIA

»Posted by on lut 25, 2013 in Ludzie, Podróże | 0 comments

Sejsmiczna Italia Czytam teraz na www.arezzonotizie.it o niewielkich wstrząsach sejsmicznych, które miały miejsce w Toskanii parę dni temu, w sobotę rano o 4.58. Sejsmografy odnotowały serię niegroźnych wstrząsów z epicentrum w zachwycającym mieście Monte San Savino. Dobrze, że nic się nikomu nie stało i nikt nie poniósł żadnej szkody. Monte San Savino jest 20 km od miejsca, w którym dłuuuuugo mieszkałam. Od razu przypomniało mi się ubiegłoroczne trzęsienie ziemi w Bolognii, gdy byłam w domu we Włoszech, 160 km od epicentrum. Było wcześnie rano a ja obudziłam się, gdy moje  łóżko zakołysało się parokrotnie. Bardzo dziwne wrażenie…. Ale Włosi są przyzwyczajeni, że coś takiego się przydarza…  Przypomniało mi się też coś innego; parę lat temu miało...

read more

COCCHIERI czyli wycieczki objazdowe wozem po zamkach i kniejach CHIANTI

»Posted by on lut 21, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

Pasjonująca, nowa inicjatywa COCCHIERI D’ I CHIANTI. Włoskie słowo COCCHIERE po polsku znaczy WOŹNICA, DOROŻKARZ, a rzecz będzie o jednym woźnicy vel dorożkarzu z regionu CHIANTI, przejażdżkach wozem  i życiu z naturą Chianti to właśnie “TA” słynna część Toskani. Słoneczna, ciepła kraina w pobliżu Florencji, pełna malowniczych wzgórz, na zboczach których rosną niezliczone winorośle i gaje oliwne. Oprócz tego, że powstaje tu wyśmienite wina oraz dokonałej jakości oliwa z oliwek, region ten słynie z pięknych małych antycznych miejscowości, zamków i posiadłości agroturystycznych, których właściciele oprócz turystyki zajmują się głównie produkcją wina i oliwy. O odwiedzeniu CHIANTI, a potem o pozostaniu tam na dłużej, marzy chyba każdy wielbiciel...

read more

PANDZIA I JA. Pierwsza jazda do Włoch

»Posted by on lut 19, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

Pandzia i ja Pandzia i ja czyli nasza pierwsza wspólna podróż do Włoch. Na pewno ktoś może się zdziwić, dlaczego umieściłam takie “dwojaki” z winem jako symbol wprowadzający do części drugiej moich opowieści pierwszej, samotnej, zagranicznej podróży z PANDĄ vel Pandziochem. Dlatego, że gdy zmęczona i zestresowana, po pokonaniu po raz pierwszy ponad 1400 km, dotarłam na miejsce i  gdy wyszłam z samochodu na baaaaaaardzo drżących nogach, moją pierwszą myślą było: “chyba zaraz się wypiję całe wino Toskanii!” No tak… W pierwszej części opisuję, jak zgubiłam się w rozkopanych przygranicznych objazdach, potem na drodze do Bratysławy, a następnie w samej Bratysławie – tu podaję link, do moich pierwszych, niezapomnianych przygód z...

read more

Wschody i zachody – na parkingach, na trasie POLSKA WŁOCHY – ITALIA POLONIA

»Posted by on lut 13, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/DSCF8708_wm4-1024x768-211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
Wschody i zachody – na parkingach, na trasie POLSKA WŁOCHY – ITALIA POLONIA

 Wschody i zachody słońca na trasie… Rozmawiałam z niedawno poznaną Kasią i muszę przyznać,  że podobało mi się mi jak sugestywnie opowiadała o tym, że gdy wracała z pracy, zatrzymywała samochód przy drodze i patrzyła jak zaczarowana na zachodzące słońce. Spierałyśmy się, co jest ładniejsze: wschody czy zachody słońca. Ja osobiście kocham wschody słońca, ten moment kiedy budzi się dzień, kiedy nastaje JASNOŚĆ. Wschody słońca i rześkie letnie poranki w godzinach bardzo porannych, około godziny 4.00 – 5.00 rano kojarzyły mi się zawsze z moimi weekendowymi wyprawami w  polskie góry BESKIDY, ale właściwie od kiedy zaczęłam jeździć do Włoch moim PANDZIOCHEM, wschód słońca to dla mnie …. MAGIA a właściwie, wymawiając z włoska – MADŻIJA. ...

read more

FIAT PANDA czyli moja polsko – włoska limuzyna:)

»Posted by on lut 9, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże, Przygody Pandzi | 0 comments

PANDZIA… moja wspaniała limuzyna. Mówię o niej pieszczotliwie “MÓJ PANDZIOCH” parafrazując nazwisko Paździocha z “Kiepskich”. Jeżeli ktoś zauważy na parkingu osobę, która czule głaszcze czerwonego PANDZIOCHA, to mnie pozna – to będę ja 🙂 Wiem, ze nie ma się czym chwalić, ale w jednym z wcześniejszych wpisów wspominałam, jak zgubiłam się na drodze do Włoch, w Bratysławie a wkrótce nastąpi mojej pierwszej podróży do Włoch ciąg dalszy, bo została jeszcze Austria i część Włoch :). Dla wszystkich, którzy uważają, że prawdziwy podróżnik powinien jeździć bez NAWIGATORA podaję link do pierwszej zagranicznej motoryzacyjnej przygody mojej i PANDZI Zima, ZIMA… u nas w Polsce i u nich, tam daleko w Toskanii raczej nie da się...

read more

CASTIGLION FIBOCCHI miasto na karnawał w Toskanii

»Posted by on lut 6, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

CASTIGLION FIBOCCHI miasto na karnawał w Toskanii

Castiglion Fibocchi miasto na karnawał w Toskanii. Przyznaję się ze wstydem, że nie mam moich zdjęć z miejscowości Castiglion Fibocchi. A byłam w tym mieście dwa razy, ale po raz pierwszy przybyłam tam z aparatem fotograficznym, który miał wyczerpane baterie, następnym razem padał deszcz, było bardzo zimno, wiał przenikliwy arktyczny wiatr, szaro, buro i ponuro a robienie zdjęć to była ostatnia rzecz na jaką miałam ochotę… Wszystkie zdjęcia pochodzą więc ze strony www.carnevaledeifiglidibocco.it W roli tła występuje oczywiście średniowieczny gród Castiglion Fibocchi. Wśród różnych zdjęć zamieszczam mapę, ale nie jest to taka zwykła mapa miasta! Jest to plan z zaznaczonymi miejscami, gdzie stoją żywe maski, które można spotkać w karnawale:) A przedstawione...

read more

LUCIGNANO – prawdziwe PARADISO dla turysty w Toskanii

»Posted by on sty 28, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże, Wakacje | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/36808_475278511958_5692358_n-211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
LUCIGNANO – prawdziwe PARADISO dla turysty w Toskanii

LUCIGNANO – prawdziwe Paradiso, prawdziwy raj.  Dobrze, że są zdjęcia z lotu ptaka i dobrze, że jakiś ptak 🙂 sfotografował tę średniowieczną warownię np. w czasie lotu balonem, bardzo popularnej rozrywki wśród turystów. Zdjęcie, które tak idealnie oddaje antyczny układ architektoniczny tej miejscowości, pochodzi z Wikipedii.  LUCIGNANO ze swoją koncentrycznie ułożoną zabudową kamiennych, przylegających do siebie domów ma wręcz magiczne właściwości przenoszenia nas w czasie, do dawnych, średniowiecznych dziejów.  Zaobserwowałam wiele przypadków, gdy turysta wkracza przez jedną z bram do tej otoczonej wysokim murem warowni i … traci swój nowoczesny impet i zanurza się w innym świecie. Zamyśla się, przygląda się uważnie i analizuje...

read more

SERCE OGROMNE i ZAWSZE OTWARTE

»Posted by on sty 20, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

Na fotografii serca przywiezionego z toskańskiej CORTONY widnieje napis, który po polsku brzmi: DZIADKOWIE mają SERCE OGROMNE i ZAWSZE OTWARTE.  To prawda. Nic dodać, nic ująć. Często zestresowani, pracujący lub rozpaczliwie poszukujący pracy/ pieniędzy/ spokoju czy też wiecznie śpieszący się młodzi rodzice, nie mogą dać  dziecku tego, czego potrzebuje najwięcej – wspólnych gier i zabaw, czytania bajek, wspólnego pieczenia ciasteczek – zwierzatek, odpowiadania na niezliczone, dziwne pytania… jednym słowem – UWAGI. Dziadkowie mają na ogół o wiele więcej cierpliwości, a jeżeli już są na emeryturze – o wiele więcej wolnego czasu, który bardzo chętnie poświęcają wnukom. Dla wielu z nas byli prawdziwą OSŁODĄ DZIECIŃSTWA. Domek babci i...

read more

SIENA, JEDNYM SŁOWEM – PALIO

»Posted by on sty 13, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże, Wakacje | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/IKONA-SIENA-211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
SIENA, JEDNYM SŁOWEM – PALIO

Siena, jednym słowem PALIO! Siena jest niezwykła, nietypowa, niepowtarzalna, najpiękniejsza w Toskanii – to opisy zachwyconych turystów. Miasto na trzech wzgórzach, założone przez Etrusków… Historia Sieny jest fascynująca, ja jednak skupię się na tym jak dawne, średniowieczne zaszłości wpływają na teraźniejszość tego miasta. Jest to miasto wyjątkowe, gdzie zachowało się wiele dawnych tradycji i zwyczajów, pieczołowicie kultywowanych przez jego mieszkańców. Charakterystyczny już od średniowiecza był podział Sieny na tzw. kontrady, które były i są dzielnicami Sieny, z tym że kiedyś pełniły funkcje bardziej administracyjne a dziś kontrady to rywale w odbywającym się dwa razy w roku, niespełna dwuminutowym wyścigu konnym na głównym placu miasta. Jest to...

read more

BAGNO VIGNONI ma zródło termalne zamiast studni i ratusza

»Posted by on sty 6, 2013 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/ikona-211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
BAGNO VIGNONI ma zródło termalne zamiast studni i ratusza

BAGNO VIGNONI Bagno Vignoni to miejsce niezwykłe, bo przecież nie co dzień można zobaczyć termalne źródło na głównym (i jedynym) placu miejscowości. Najczęściej w takich małych średniowiecznych osadach widzimy przynajmniej studnię i coś na kształt ratusza, a tu niespodzianka – wesoło podskakujące źródełko termalne w wielkim basenie na środku, w głównym punkcie tej miejscowości.  Zastanawiałam się, co było pierwsze, jajko czy kura tj. czy pierwsze było źródło termalne, czy miejscowość? Miałam nadzieję na odkrycie niezwykłej , bajkowej historii typu “była sobie mała wioska i nagle DOBRY DUCH dał jej życiodajne źródło”. Sięgnęłam do źródeł, na razie jeszcze nie termalnych, lecz informacyjnych internetowych, takich jak www.bagnovignoni.com, ale...

read more

Magia czyli www.ilustris.pl

»Posted by on gru 24, 2012 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

BUON NATALE e Buon Anno 2013. Wesołych i Spokojnych Świąt oraz żeby NOWY ROK 2013 był dla Was NAJLEPSZY Z DOTYCHCZASOWYCH i żeby był pełen MAGII, jak piękne, pełne poezji kartki i pocztówki autorskie z firmy ILUSTRIS S.C. K.Majewska, A.Tylkowski, które wprost uwielbiam, zawsze, gdy na nie patrzę robi mi się ciepło na sercu… Poniżej jedna z pocztówek autorskich pochodzących z firmy ILUSTRIS S.C., adres strony internetowej www.ilustris.pl Sfotografowałam ją i mam nadzieję, że nie naruszam żadnych praw autorskich – w końcu podaję żródło a nie mówię, że to moje dzieło:). Mam nawet nadzieję, że wprost przeciwnie – przyczyniam się do rozprzestrzeniania MAGII i idei zawartych w tym rysunku i w całej twórczości ILUSTRIS S.C.      ...

read more

Roberto Benigni aktor, filmowiec, ARTYSTA

»Posted by on gru 2, 2012 in Foto, Ludzie | 0 comments

Roberto Benigni aktor, filmowiec, ARTYSTA

Roberto Benigni aktor, filmowiec, ARTYSTA Roberto Benigni obchodził niedawno swoje sześćdziesiąte urodziny. Pomyślałam, że skoro zaprezentowałam Arezzo w kadrach z jego filmu, to warto by “wykadrować” i jego samego. Benigni to człowiek orkiestra: aktor, reżyser, komik, scenarzysta, piosenkarz, osobowość telewizyjna i teatralna, jednym słowem – prawdziwy Artysta. Większość Polaków zna go jako szalonego człowieka, który biegł, a raczej pędził po zasłużonego Oscara za film “La Vita è Bella” (Życie jest piękne) na skróty, depcząc po wyściełanych czerwonym aksamitem krzesłach oraz ramionach  zaproszonej elity. A było to w ubiegłym wieku, 21 marca 1999. Film zdobył aż trzy Oscary,  w tym dwa dla samego Roberto Benigni: za...

read more

CO ROBI WŁOSKI MACHO czyli finał EURO 2012

»Posted by on lis 17, 2012 in Foto, Ludzie | 0 comments


Warning: file_exists(): open_basedir restriction in effect. File(/home/shaktiserwer/ftp/toskania/wp-content/uploads/et_temp/DSCF8815_wm-125676_211x211.jpg) is not within the allowed path(s): (/home/mojatosk/domains/mojatoskania.com:/tmp:/var/tmp:/home/mojatosk/.tmp:/home/mojatosk/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/mojatosk/domains/mojatoskania.com/public_html/wp-content/themes/InStyle/epanel/custom_functions.php on line 995
CO ROBI WŁOSKI MACHO czyli finał EURO 2012

Co robi włoski Macho czyli Finał Euro 2012  Dziś przez średniowieczny wizjer zamku Brolio w Chianti, podglądam moje nieliczne wspomnienia z pierwszych dni lipca tego roku czyli EURO 2012. Akurat dwa tygodnie przed wielkim finałem EURO przyjechałam do Włoch do zaprzyjaźnionej rodziny. Byli przeszczęśliwi, gdyż uwielbiają prezenty, a ja przywiozłam im torby, teczki na dokumenty, kubki i zapalniczki z emblematami EURO 2012, wszystkie gadżety hurtem ze straganu w OBI. Mój samochód również był cały oblepiony wizerunkami flagi biało – czerwonej z godłem, jednym słowem był to SAMOCHÓD KIBICA:)  Bardzo im się spodobał mój patriotyzm, więc postanowili wywiesić na zewnątrz również i swoją flagę, którą wyciągają z piwnicy tylko z okazji ważnych świąt...

read more

O ZNALEZIONYM WŁOSKIM KOTKU

»Posted by on lis 7, 2012 in Foto, Głusza, Ludzie, Podróże | 0 comments

O ZNALEZIONYM WŁOSKIM KOTKU

Opowiem Ci o znalezionym włoskim kotku. Ostatnio, w poprzednim wpisie, o wschodzie słońca na parkingu, dodałam parę zdjęć z parkingów, na których spałam w czasie pokonywania Pandzią trasy PL – IT. Jest tam KICIUŚ z jakiegoś parkingu, gdzieś w Austrii. To było w późno w nocy, gdy zatrzymałam się tam, aby się przespać w mojej Pandzi. Zauważyłam tam dwa małe kotki; ten biały na zdjęciu to pewnie samiczka (tak mi się zdawało)  – łagodna, spokojna kuleczka, siedziała sobie w pobliżu drzwi AUTOGRILLu. Dziwnie mi wyszło to zdjęcie – jakiś barowy neon odbija się na tej Koteczce i zwierzątko wygląda jakby rudawo, ale zapewniam Cię, że to efekt neonu – w rzeczywistości Kiciuś był czarno-biały.  Drugi to na pewno był samiec...

read more

Moja mała Panda i jej pierwsze przygody na Słowacji

»Posted by on lis 4, 2012 in Ludzie, Panda, Pandzia, Podróże, Przygody Pandzi, Przygody Pandzi | 2 komentarze

Moja mała Panda i jej pierwsze przygody na Słowacji

Mała Panda i jej pierwsze przygody na Słowacji Moja włoska praca znajdowała się na prawdziwym odludziu, nawet autobus kursował tu dwa razy na dzień tj. rano i wieczorem. Bez własnego samochodu we Włoszech byłam niesamodzielna i zależna od dobrej woli sąsiadów. Nie dało dłużej rady, więc … odważyłam się. Jadę do Włoch moją Pandzią – zdecydowałam. Komentarze były łatwe do przewidzenia: “Pandą do Włoch 1400 km??? Nie dasz rady sama jechać tak daleko”, “A jak się coś stanie, co zrobisz, jak sobie poradzisz”, “Jesteś nieodpowiedzialna” a mi już co noc śniło się, że jeżdżę po słonecznych, malowniczych wzgórzach Toskanii… W pierwszą podróż samochodem do pracy wyruszyłam w jakąś sobotę rano w połowie kwietnia 2008...

read more

VETUS i ceramiczne obrazy

»Posted by on paź 13, 2012 in Foto, Ludzie, Podróże | 0 comments

VETUS i ceramiczne obrazy

Vetus i ceramiczne obrazy Już jadąc “superstradą” tj. drogą ekspresową podobną do autostrady, za którą na szczęście nie trzeba jeszcze (!!!) płacić, cieszyłam się na zrobienie zdjęć, szczególnie scen związanych ze zbiorem oliwek. Piękne, ceramiczne płaskorzeźby o tematyce zbiorów oliwek i wytłaczania oleju to coś, co TYGRYSY LUBIĄ NAJBARDZIEJ:) Właściciel VETUSA poznał mnie, bo chyba pamiętał moją niedawną szarpaninę z aparatem fotograficznym. “Sceny ze zbiorów oliwek? Niestety” – tu uśmiechał się szeroko “już sprzedane”! Nie dziwię się jego uśmiechowi – pełne poezji, ceramiczne obrazy o tematyce zbioru oliwek były produktami jednymi z droższych; eur 70, 90, 100 i powyżej. Na pewno jeszcze będą, pocieszałam się...

read more

KOCHAM WINO

»Posted by on sie 26, 2012 in Foto, Ludzie, Podróże, Wino | 0 comments

KOCHAM WINO

Kocham wino. Kocham WINO! Widzę, że nie tylko ja, bo internety są pełne takich wykrzykników i stron zakochanych w winie jest mnóstwo. A kto kocha wino, to pokocha i Montepulciano, miasto, jak to w Toskanii zwykle bywa, usytuowane na szczycie wzgórza, otoczone winnicami, plantacjami drzewek oliwnych… prawdziwa toskańska MA-DŻI-JA 🙂 Dla mnie Montepulciano jest symbolem poezji smaku wina, bo czerwone wino okolic Montepulciano,  zwane Nobile di Montepulciano, powszechnie uznawane za jedne z najlepszych w Toskanii i co za tym idzie – jedno z najdroższych. Oczywistym jest fakt, że jest tu mnóstwo winiarni, do wyboru, do koloru (raczej do koloru czerwonego) i ludzie, którzy oprócz wybornego smaku cenią sobie przystępniejsze ceny mogą wybrać...

read more

PRZYBYLISMY DO PIEKŁA!!!!

»Posted by on sie 26, 2012 in Ludzie, Podróże | 0 comments

Przybyliśmy do PIEKŁA!!! 24 sierpnia w piątek, przyleciałam do Forli. Już na lotnisku w Katowicach na stanowisku WIZZAIR-a można było zobaczyć aktualne informacje o warunkach pogodowych w miejscu przylotu, pisało tam – FORLI: 38 stopni C w cieniu. Ale jakoś sobie tego nie wyobrażałam, pomimo, że przeżyłam niejedno gorące lato we Włoszech! A tu człowiek przylatuje na miejsce, wychodzi z cudownie zimnego, klimatyzowanego samolotu i …. zostaje uderzony obuchem rozgrzanego do czerwoności, niczym żelazo, powietrza. Jakiś chłopak krzyknął “Przybyliśmy do PIEKŁA!!!”, wielu z nas wybuchnęło śmiechem. Taaaaak, pierwsze POTY ZA PŁOTY, można by rzec, już w pierwszych sekundach po...

read more

JESTEM ZNOWU WE WŁOSZECH…. W PRACY. I ZNÓW PRACA Z “AA”

»Posted by on lip 31, 2012 in Foto, Ludzie | 0 comments

A więc (wiem, nie zaczyna się zdania od “a więc”) jestem tu od 17 czerwca i nic jeszcze nie napisałam! A jest ostatni dzień lipca, mija właśnie prawie sześć tygodni bez widocznych oznak rozwoju intelektualnego… Taaaak, człowiek ma swoją stronę i nic z nią nie robi, pomyślałam sobie dzisiaj i natychmiast postanowiłam się zmotywować “jeżeli nie dzisiaj, TO KIEDY??? Chyba w końcu się przekonałam do działania, a nie jest to łatwe – strasznie gorąco, temperatury maksymalne przeskoczyły już wszystkie rekordy poprzednich lat, pracy jest bardzo dużo… a tak, już wyjaśniam co to znaczy praca z “AA”. Wbrew pozorom nie jest to praca z Anonimowymi Alkoholikami, AA w moim slangu znaczy Alzhaimer plus ADHD, czyli w szybkim...

read more